Zamknął się w garażu, chciał się zatruć spalinami…

LĘBORK. Mężczyzna zamknął się w swoim garażu, wsiadł do auta i włączył silnik. Chciał się zatruć spalinami. Sąsiedzi wszczęli alarm i powiadomili policję. Desperat trafił do szpitala.

Przed południem dyżurny lęborskiej policji otrzymał zgłoszenie na numer alarmowy o próbie samobójczej jakiej podejmuje się prawdopodobnie mężczyzna w swoim  garażu, poprzez zatrucie spalinami. Na miejsce natychmiast dyżurny skierował patrol policji oraz pogotowie. Policjanci bardzo szybko dotarli na miejsce jednak drzwi od wskazanego garażu były zamknięte od środka wobec czego musieli je otworzyć siłą. Wewnątrz stał samochód, w którym siedział mężczyzna. Przez szyby było widać duże zadymienie spalinami. Policjanci szybko wyciągnęli nieprzytomnego mężczyznę i przekazali ekipie pogotowia, która już czekała przed garażem. Mężczyznę uratowano.

Policjanci, który uratowali niedoszłego samobójcę to sierż.sztab. Maciek Hazak i st. sierż. Szymon Wicki. Obaj pracują w Referacie Patrolowo -€“ Interwencyjnym lęborskiej policji. W swoim zachowaniu nie widzą nic nadzwyczajnego. Po prostu zrobili to do czego m.in. są szkoleni – uratowali ludzkie życie. Cieszą się jednak, że zdążyli z interwencją, że byli na miejscu, na czas.

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *