Latem do pracy – w T-shircie czy garniturze?

Aż 80% Polaków uważa, że w biurze powinny obowiązywać ściśle określone zasady ubioru, a pewne stroje są do pracy nieodpowiednie. Jednocześnie padają pytania „co jest zgodne z firmowymi zasadami?” i „jak ubierać się do pracy latem?”. O kanony ubioru w różnych branżach oraz o to jak pogodzić służbowy strój i letnie upały zapytaliśmy ekspertów.

Jak wynika z badań TNS Polska1, 20% Polaków uważa, że w pracy biurowej wszystkie stroje są dozwolone. Jednak zdecydowana większość (80%) jest zdania, że pracownik powinien stosować się do firmowego dress code’u (zbiór zasad, dotyczących odpowiedniego dopasowania ubioru np. do pracy), a takich części garderoby, jak szorty, klapki czy mini, należy zwyczajnie unikać. Okazuje się jednak, że kanony dress code zostały w ostatnim czasie nieco rozluźnione, a pracodawcy na różne sposoby pomagają pracownikom dobrze czuć się w pracy. W niektórych gdańskich biurowcach nawet szefów widuje się w T-shirtach i sandałach.

Obserwujemy, że bez względu na branżę i niezależnie od tego, czy w danej firmie obowiązują określone zasady ubioru czy też nie, komfort to słowo klucz. Pracownicy muszą czuć się dobrze w miejscu pracy. Ich pozytywne samopoczucie zależy w równej mierze od stroju jak i od funkcjonalności budynku, w którym spędzają większą część dnia – mówi Kornelia Łukaszewska, Manager ds. wynajmu Echo Investment.

Światowe koncerny nadal pod krawatem

O przestrzeganie służbowego dress code’u szczególnie dbają duże korporacje międzynarodowe, głównie z sektora finansowego, farmaceutycznego czy doradztwa biznesowego. Jasno określone zasady dotyczące wyglądu są w tych firmach jednym z elementów kultury organizacyjnej, który wyraża jednocześnie profesjonalizm pracowników i szacunek wobec klientów. Zbyt krzykliwa kolorystyka lub eksponowanie niektórych partii ciała może uchodzić w tym środowisku zawodowym za przejaw braku profesjonalizmu – mówi Paulina Łukaszuk, Communication Manager w Hays.

Informatycy na luzie

Kanony ubioru różnią się w zależności od branży co potwierdza przykład sektora IT. Ze względu na specyfikę wykonywanej pracy, podejście do konieczności stosowania dress code’u jest tu mniej restrykcyjne, a zdaniem niektórych ekspertów właściwie nie ma żadnych zasad: – Prawda jest taka, że w branży BPO, a przede wszystkim w ITO, dress code jako taki nie istnieje. Pracownicy, zarówno szeregowi jak i kadra kierownicza prezentują rewię mody od sportowej, przez casual, skończywszy na garniturach. Wszystko zależy od zajmowanego stanowiska i charakteru pracy w centrum operacyjnym. Wielokrotnie spotykamy się z szefami centrów programistycznych, którzy do garnituru zakładają trampki i kolorowy T-shirt – mówi Wiktor Doktór, Prezes Zarządu Fundacji Pro Progressio.

Takie swobodne podejście do kwestii stroju w pracy prezentują niektóre firmy z Trójmiasta. W gdańskim Tryton Business House latem zobaczymy wielu pracowników ubranych w krótkie spodenki, koszulki, sandały. Na przykład w mieszczącym się tu Kainos Software, ściśle określone zasady ubioru nakazujące noszenie formalnego stroju nie są ani potrzebne, ani mile widziane. A to ze względu na chęć utrzymania dobrej atmosfery w pracy. Bardziej formalne stroje, czyli standardowy business casual w postaci eleganckiej koszuli i spodni, obowiązują tylko na spotkaniach z klientami lub formalnych mitingach wewnętrznych. – Chcemy w biurze czuć się swobodnie, a z góry narzucony dress code nie wpasowałby się w atmosferę naszej firmy. W Kainos możemy się ubierać tak, jak chcemy – mówi Karolina Konkolewska, Talent Acquisition & Employer Branding Lead w Kainos Software. – Latem śmiało mogą być japonki, krótkie spodenki, zwiewne sukienki. Nawet osoby na wyższych stanowiskach noszą szorty, T-shirty i sandały. Najważniejsze, to czuć się swobodnie. W komfortowych warunkach – a to uwzględnia również strój – łatwiej się skupić i efektywniej pracować.

Problem z upałami

Mimo wszystko w przypadku niektórych firm i stanowisk, dress code’u nie można uniknąć. Dla osób zobowiązanych zasadami ubioru dużym wyzwaniem są wysokie temperatury latem. Bo konieczność noszenia krawata, marynarki, koszuli z długim rękawem czy – w przypadku kobiet – rajstop, w naprawdę upalne dni, to nic przyjemnego. Stąd w sezonie letnim coraz częściej wytyczne dotyczące stroju regulują te dni, w których odbywają się spotkania z klientami.

O dobre samopoczucie pracowników i komfortową temperaturę dbają także sami inwestorzy na etapie projektowania i wykańczania nieruchomości. Na funkcjonalność i przyjazność biura wpływają bowiem także wdrożone rozwiązania technologiczne. Wewnętrzne rolety czy klimatyzacja to dziś oczywiście standard, ważne jednak by stosować takie rozwiązania, które zapewniają rzeczywisty komfort, a nie lodowy chłód przez cały dzień – mówi Kornelia Łukaszewska. – Dodatkowo izolowana elewacja, pokryta aluminiowymi panelami jaką zastosowaliśmy np. w Tryton Business House, pozwala na zablokowanie ciepła z zewnątrz w okresie letnim.

Złoty środek?

Wiele firm mimo formalnych zasad polega przede wszystkim na rozsądku pracowników. Co więcej, wytyczne coraz częściej dotyczą tylko minimalnych wymagań. – Ważne aby było ze smakiem. Zbyt krótkie spódniczki nie są trafnym wyborem, tak samo jak bluzki lub spodnie odsłaniające zbyt wiele. Dopóki jest ładnie, czysto i niezbyt wyzywająco, zarówno stroje casual, smart casual, czy garderoba sportowa są do zaakceptowania w wielu firmach – mówi Wiktor Doktór.

1Dress code w pracy”, TNS, sierpień 2015.

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *