Książka o chlebie nie tylko powszednim

KK okładka

GDAŃSK. Z dziejów gdańskiego piekarnictwa i cukiernictwa” to tytuł albumowej książki, którą z okazji 70-lecia swojej działalności, wydaje Cech Piekarzy i Cukierników w Gdańsku. Autorem części pierwszej pt. „Piekarze dawnego Gdańska” jest Andrzej Januszajtis. Część drugą pt. „Wpisani w krajobraz miasta 1945–2015”, napisała Katarzyna Korczak. Zdjęcia wykonał Marek Zarzecki. Projekt graficzny i skład wykonała Dominika Gzowska.

 

Cech Piekarzy i Cukierników w Gdańsku obchodzi 70 – lecie działalności

Prezentacja książki odbywać się będzie środę, 27 maja 2015 roku, w godzinach od 11 do 13, w czasie tegorocznych Targów Piekarstwa, Cukiernictwa i Lodziarstwa Baltpiek w Centrum Wystawienniczo–Kongresowym AMBEREXPO przy ulicy Żaglowej 11 w Gdańsku.

Na miejscu będzie można książkę nabyć. Jest to barwna opowieść o dziejach piekarstwa gdańskiego od zarania dziejów do dziś, bogato ilustrowana reprodukcjami

starych rycin, obrazów, map oraz zdjęciami współczesnymi.

Książkę będzie można kupić podczas prezentacji oraz później w Biurze Cechu Piekarzy i Cukierników przy ulicy Piwnej ½ w Gdańsku, Tel. 58 301 60 89.

* * *

Początki współczesnego gdańskiego cechu piekarzy i cukierników sięgają roku 1945. Po zakończeniu II wojny światowej rzemieślnicy branży spożywczej byli jednymi z pierwszych, którzy podjęli pracę

w wyzwolonym i zniszczonym Gdańsku, zapewniając mieszkańcom podstawowe artykuły żywnościowe. Wraz z rozwojem ich warsztatów zaczęły powstawać również branżowe organizacje cechowe. W 1945 roku

rozpoczął działalność Cech Piekarzy ze Starszym Cechu Edmundem Bernatowiczem i Cech Cukierników, którego Starszym do 1947 roku był Stefan Paradowski, a po nim do roku 1949 Dominik Orczykowski.Wiosną 1950 roku oba cechy połączyły się w Cech Piekarzy, Młynarzy i Cukierników. Następnie reprezentanci branży spożywczej zrzeszeni byli w Okręgowym Związku Cechów w Gdańsku, a później w Cechu Rzemiosł Różnych, którym w latach 1957–1971 kierował mistrz piekarstwa i cukiernictwa Stanisław Buczek. W 1981 roku wyłączono ponownie z rzemiosł różnych branżę spożywczą i utworzono Cech Rzemiosł Spożywczych, na którego czele

stanął znany gdański mistrz cukiernictwa Kazimierz Urbański. Kierował on organizacją do roku 1989. Następnie funkcję Starszego Walne Zgromadzenie powierzyło,do roku 1993, mistrzowi piekarstwa i cukiernictwa

Andrzejowi Szydłowskiemu. Kolejne cztery kadencje Zarządowi przewodniczył mistrz cukiernictwa Mieczysław Nowak, a w roku 2009 kierownictwo objął gdański rzemieślnik, mistrz piekarsko–cukierniczy Grzegorz Pellowski. W tym czasie, w roku 1995, Cech przyjął obecną nazwę Cechu Piekarzy i Cukierników w Gdańsku i zrzesza teraz wyłącznie przedstawicieli branży piekarsko-cukierniczej z terenu województwa pomorskiego. Od

24 kwietnia 2013 roku na czele Zarządu Cechu stoi mistrz piekarski z Gdyni Piotr Gotowała.”

 

 

* * *

W 1835 roku dr Eduard Otto Dann pisał: W szczególnym poważaniu stoją tutaj tak zwane strucle (Stritzel) i placki (Fladen), oba różniące się między sobą tylko kształtem i temperaturą pieczenia. Pierwszy z nich, to podłużne pieczywo różnej wielkości z mąki pszennej, masła, mleka i cukru, zależnie od okoliczności mieszane z rodzynkami, cykatą [kandyzowane skórki cytrusów, itp.], wypiekane tylko w dniach świątecznych. Placki mają postać okrągłą, półkulistą i pojawiają się tylko w czasie zapustów, są wówczas wedle starego zwyczaju krajane w poprzek, nasączane mlekiem, cukrem i stopionym masłem i jedzone łyżkami. W to, że oba pieczywa są trudno strawne, nie trudno uwierzyć, starym zwyczajem szczególnie psuje żołądek tak zwany „placek rozrobiony” (eingerührter Fladen). Tłusty Czwartek świętuje się specjalnego rodzaju pszennymi, dobrze wypieczonymi obwarzankami, którym oprócz dobrego smaku wiara i stary obyczaj przypisują także działanie lecznicze; bowiem przechowuje się taki obwarzanek zasuszony przez cały rok (tam gdzie to możliwe zawieszony u sufitu izby) i leczy po sproszkowaniu zimną gorączkę i biegunkę, tzn. tym, którzy w to wierzą. Innego rodzaju małe obwarzanki z maślanego ciasta można dostać przez cały rok. Podczas Jarmarku Dominika nasi piekarze dostarczają pewnego rodzaju małych sucharków maślanych, które są słabo wypieczone, ale całkiem dobrze smakują.

Z tekstu Andrzeja Januszajtisa „Piekarze dawnego Gdańska”

 

* * *

OpowiadaRyszard Kraskowski: – Mój dziadek w 1945 roku przybył do Gdańska i przejął, częściowo zniszczoną, poniemiecką piekarnię przy ulicy Tamka w Małych Stogach. To była wioska rybacka, kilka chatek. Jak rodzice wybrali się nad morze, zobaczyli rozstrzelane konie, rozbite samochody, porzucone ubrania, koce. Przedwojenni mieszkańcy powiedzieli im, że tutejsi Niemcy tamtędy uciekali, łodziami dostali się na statek, który zatopili sowieci. Zaraz po wojnie pozostało tu pięć poniemieckich piekarń – na Zakolu, na Zimnej, Pawiej, Jodłowej i największa na Tamce, której właścicielem był Renk. Ojciec zastał obiekt wypalony, bez dachu, komin byłw połowie zrujnowany, w magazynie z cukru zrobił się karmel. Stały trzy eleganckie piece: zwykły, wrzutowy, drugi do pieczenia czarnego pumpernikla, zachowały się też formy do niego, i trzeci, cukierniczy. Pozostały ślady produkcji chleba puszkowanego dla wojska. Ojciec przeprowadził przewody elektryczne do piekarni z Zakładów Naprawczych Polskich Kolei Państwowych na Przeróbce, potem prąd doszedł do szkoły i kościoła, na końcu – do ludzi. Odgruzował piec, wyremontował, rozpalił i pod gołym niebem zaczął produkować chleb. W 1949 roku piekarnię zabrało mu państwo. W roku 1956 ojciec wrócił do piekarni na Tamce, jej stan był katastrofalny. Żeby uruchomić piec, drzwiczki otwieraliśmy łomem, bojlery były przedziurawione.

Z teksu Katarzyny Korczak, Ręka gospodarza. Piekarnia – Cukiernia Ryszard Kraskowski

kk Okładka (2)

 

Może zainteresuje Cię:

1 odpowiedź

  1. Paweł pisze:

    Ciekawa publikacja, na pewno niebawem znajdzie się na mojej półce

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *