„Kreacja” – pięć minut przed premierą

teatr zdjęcia z próby KREACJI foto Dominik Werner (2)

GDAŃSK. W Czarnej Sali im. Stanisława Hebanowskiego Teatru Wybrzeże w sobotę, 16 stycznia 2016 r. o godz. 20.00 odbędzie się premiera „Kreacji” Ireneusza Iredyńskiego w reżyserii Jarosława Tumidajskiego.

Premierę przygotowano w ramach realizowanego wraz z Pracownią Krytyki Artystycznej Instytutu Filologii Polskiej UG i Ośrodkiem Badań nad Polskim Dramatem Współczesnym IBL PAN przedsięwzięciem RE: Ireneusz IREDYŃSKI.

Samotność artysty, tragizm tworzenia

W zapowiedzi premiery czytamy: „W KREACJI Iredyński podejmuje temat twórczości, tworzenia. Zastanawia się, czy prawdziwe dzieło sztuki może powstać na zamówienie, czy jest to raczej produkt niczym nieskrępowanego, niekontrolowanego natchnienia – natchnienia bliskiego chorobie, może nawet psychozie. KREACJA to bluźniercza Księga Rodzaju, to szydercza Droga Krzyżowa. To współczesny, kameralny FAUST à rebours, echo PIGMALIONA. To sztuka fascynująca i boleśnie prawdziwa.

Jarosław Tumidajski o spektaklu: „Zanurzając się w tekst Iredyńskiego, opowiemy o samotności artysty, o tragizmie tworzenia. Zderzymy ze sobą dwa żywioły – sztukę i promocję pod wspólnym mianownikiem pojęcia „kreacja”. Artysta tworzy dzieło, rynek i krytycy artystę oraz zapotrzebowanie na jego twórczość. Kto więc kreuje, a kto jest kreowany? Kto jest prawdziwym kreatorem? Jakie są zasady tej relacji? Czy w ogóle są jakieś? Do tego starcia Iredyński dopisuje kobietę i alkohol, tworząc brutalny, emocjonalny kwadrat. Ostatecznie najważniejsze okaże się dzieło będące radykalną manifestacją wolnej woli. Tylko czy naprawdę wolnej… Iredyński pisze: „W zachowaniu człowieka nie ma niczego, co by nie było wyuczone. Wszystko jest naśladownictwem, wszystko jest imitacją. W nikim nie ma nic jego wyłącznie własnego”. To oczywiście ironia, autor KREACJI bardzo wysoko cenił swoją oryginalność. Ale obserwując współczesność, jej manierę, można mieć wątpliwości, czy ta ironia zostanie usłyszana i zrozumiana. A może dziś te słowa należy rozumieć dosłownie? Iredyński to rasowy prowokator. Wydawać się może, że to pisarz skrajnie pesymistyczny. Jednak to tylko pozór, pierwsze wrażenie. Bo Iredyński to niepoprawny marzyciel, który przekracza wszystkie granice, depcze wszelkie wartości, by tak naprawdę pokazać je, zaakcentować i ocalić.”

Stuzłotówki bez hologramów

– Spektakl zaczyna się w foyer, potem trwa w ciągu komunikacyjnym prowadzącym publiczność do Czarnej Sali im. Stanisława Hebanowskiego – powiedział Mirek Kaczmarek, scenograf. – Idąc, odbywamy rodzaj Drogi Krzyżowej. W sali zazwyczaj mieści się siedemdziesiąt osób, nasza koncepcja wymusza ograniczenie widowni zaledwie do pięćdziesięciu osób.

Publiczność siedzieć będzie za ustawionymi w czworobok stołami. Pod koniec przedstawienia odsłonięty zostanie na podłodze malarski wariant „Ostatniej Wieczerzy”, w którym można będzie wymazywać twarze i w ich miejsce wstawiać inne.

– Chodzi z jednej strony o trop kopii pewnego dzieła, z drugiej, poprzez wymazywanie twarzy, osiągniemy taki efekt, że każdy z nas może w dowolnym miejscu umieścić swój wizerunek – wyjaśnia scenograf.

– Największą niespodzianką jest finał spektaklu, sytuacja, do której my doprowadzamy, wychodząc z sali po odegraniu pięciu aktów – kontynuuje. – Finał ponownie przenosi się do foyer, po drodze mamy klatkę schodową, która jest dla nas istotną drogą komunikacji. Tam też znajduje się rodzaj instalacji, która ulega modyfikacji, inna jest na początku i na końcu przedstawienia.

Występują w scenografii epokowe dzieła sztuki i … stosy stuzłotówek, do złudzenia podobnych do prawdziwych, ale – bez hologramów! Motyw pieniędzy u Ireneusza Iredyńskiego jest bowiem istotny.

Marcin Miodek: „Głębsze wejście w siebie”

– Atmosfera tego spektaklu pozwala na głębsze wejście w siebie, każdy krok w „Kreacji” wymaga od aktora wielkiego wysiłku i zaangażowania, wszystko to wyzwala moją pasję – powiedział Marcin Miodek, występujący jako NIKT, który zadebiutował na naszej scenie w „Wesołych kumoszkach z Windsoru”. – Jest to zupełnie inna praca, aniżeli w poprzedniej sztuce, farsie, gra w lekkiej formie jest rodzajem zabawy.

– My, aktorzy, tworzymy formę spektaklu „Kreacja”, która nie jest narzucona, wpływają na nią nasze stany, emocje, tematy, które poruszamy – kontynuuje aktor. – NIKT jest zbudowany z mojej wrażliwości, bardzo szybko zorientowałem się, że aby stworzyć postać muszę dać to, co mam najcenniejszego. Było to trudne i bardzo kosztowne zadanie, ale, wydaje mi się, że jesteśmy na dobrej drodze.

Bardzo się cieszę, że mam okazję w tak krótkim czasie sprawdzić się w różnych przestrzeniach teatralnych, to jest bardzo dobry trening dla aktora, zwłaszcza zaraz po ukończeniu uczelni, kiedy trzeba jak najwięcej grać. Dopiero w teatrze się uczę aktorstwa, w czasie pracy nad tymi dwoma spektaklami nauczyłem się więcej, aniżeli w czasie wszystkich lat studiów.

Marta Herman: „Reżyser włączył nas do tworzenia”

– Moja postać się w krótkim czasie bardzo zmienia – mówi Marta Herman, odtwórczyni roli GOSI, która również zaczęła pracę w Teatrze Wybrzeże od „Wesołych kumoszek z Windsoru”. – Reżyser nie narzuca, włączył nas do tworzenia przedstawienia. Daje nam szansę zaproponować i bardzo dużo z nas bierze. Oczywiście, jeśli ktoś z nas wyskoczy „w kosmos”, ściąga na ziemię.

– Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, czy my, aktorzy, jesteśmy twórcami, czy odtwórcami roli – kontynuuje. – Dzięki temu, że mamy dużą wolność, tworzymy wspólnie z reżyserem, a nie jesteśmy małpkami robiącymi to, co nam ktoś każe. To jest nasza przyjemność że możemy coś zaproponować i stworzyć.

Jarosław Tumidajski: „Będziesz malował tak, jak ci rozkażę”

– To jest cały Iredyński, poruszamy się w przestrzeni tematów: manipulacji, ideologii, przemocy – powiedział Jarosław Tumidajski. – Przemoc jest różnie rozumiana przez autora, bardzo dosłownie, ale i chodzi o przemoc wynikającą z manipulacji, z zagarnięcia drugiej strony. Punktem wyjścia jest sytuacja stwarzania artysty i nakierowania go na odpowiednie tory. PAN mówi wprost: „Będziesz malował to, co ci powiem, tak, jak ci rozkażę”.

– I to jest główne napięcie tego tekstu – kontynuuje – między ideologicznym zamówieniem, które staje się zamówieniem rynkowym, bo główny bohater NIKT staje się postacią medialną, a jego potrzebą wolnej woli, niczym nie skrępowanego wyrażania się. Podstawowym pytaniem, z którym zostawiamy widza jest pytanie o wolność człowieka, o wolność samostanowienia.

– Nie zdradzając wiele, mogę powiedzieć, że ostatnie dzieło NIKTA, czyli głównego bohatera, jest próbą autorskiego gestu, i myślę, że Iredyński, a zanim my, stawiamy ironicznie pytanie, czy ten prawdziwie autorski gest, w kontekście zaplanowanych ram, jest w ogóle możliwy – dodał Jarosław Tumidajski. – Spektakl wpisany jest w kontekst religijny, to rodzaj podróży. PAN, stwarzając NIKTA, daje mu zestaw lektur – „Biblia”, „Zbrodnia i Kara” i „Pod wulkanem”, z tego najważniejsze jest „Pismo Święte”, w które wchodzi NIKT. Dlatego twarze Ostatniej Wieczerzy są wymazane, bo on w ten kontekst religijny wpisuje siebie, stwarza własną Drogę Krzyżową, wpisuje się w historię świętą.

Katarzyna Korczak

teatr zdjęcia z próby KREACJI foto Dominik Werner (3) teatr zdjęcia z próby KREACJI foto Dominik Werner (1) teatr plakat do KREACJI autor Ryszard KajaZdjęcia z próby „Kreacji”. Fot. Dominik Werner, materiały promocyjne Teatru Wybrzeże

***

Ireneusz Iredyński
KREACJA
Reżyseria i opracowanie muzyczne: Jarosław Tumidajski
Scenografia, wideo, światła: Mirek Kaczmarek

W spektaklu występują: Marta Herman, Marcin Miodek, Robert Ninkiewicz.

Planowana premiera: 16 stycznia 2016 roku w Czarnej Sali
Pokaz przedpremierowy: 15 stycznia w Czarnej Sali
Kolejne spektakle: 17, 22, 23 i 24 stycznia w Czarnej Sali

Ireneusz Iredyński (ur. 1939, zm. 1985) – pisarz, prozaik, dramaturg, poeta, scenarzysta, autor tekstów piosenek oraz twórca licznych słuchowisk radiowych. W 1960 roku Teatr Wybrzeże wystawił jego pierwszą sztukę – MĘCZEŃSTWO Z PRZYMIARKĄ wyreżyserowane przez Jerzego Jarockiego. Niedługo potem ukazał się DZIEŃ OSZUSTA – pierwsza minipowieść, dzięki której zyskał ogólnopolską sławę. Iredyński żył na przekór PRL-owskim rygorom i to wywoływało gniew władzy. W efekcie prowokacji i sfingowanego procesu trafił na trzy lata do więzienia (1965-1968). Po zwolnieniu pozostawał pod obserwacją SB, miał przez pewien czas kłopoty z wydawaniem swoich książek, a samo to doświadczenie było jedną z przyczyn pogłębiającego się alkoholizmu pisarza i jego przedwczesnej śmierci. Mówił o swojej twórczości: „Myślę, że bohater literacki to projekcja wyobraźni pisarza, to jego sny, rozterki, jego wiedza, jego dialektyka, no i oczywiście – podświadomość. Mnie interesują skrajności, w nich odnajdują się najbardziej wyraziście tendencje naszych lat. Na naszych oczach dzieje się umieranie pewnego świata, nasza przyszłość jest zakryta. Moi bohaterowie są personifikacją niepokojów”. I dodawał: „Ja piszę o jednostce wobec przemocy. To bym określił jako swój główny temat”.

Jarosław Tumidajski (ur. 1980) – reżyser. Studiował teatrologię na Uniwersytecie Jagiellońskim, jest absolwentem Wydziału Reżyserii Dramatu krakowskiej PWST. Debiutował w 2004 roku podczas pierwszej edycji Intermedialnego Forum Teatru Baz@rt NOCNYM AUTOBUSEM Michała Walczaka. Spektakl wszedł później do repertuaru Narodowego Starego Teatru w Krakowie. W Teatrze Wybrzeże zrealizował G®UPĘ LAOKOONA Tadeusza Różewicza (2007), ONYCH Stanisława Ignacego Witkiewicza (2008), PANA TADEUSZA wg Adama Mickiewicza (2011), WYSPĘ NICZYJĄ. MAPPING według własnego scenariusza (2012) oraz AKT RÓWNOLEGŁY Dereka Benfielda (2014). Ponadto wyreżyserował m.in. ŚWIĘTĄ JOANNĘ SZLACHTUZÓW Bertolta Brechta (Teatr Miejski w Gdyni, 2008 oraz Teatr Nowy w Łodzi, 2011), BARBARĘ RADZIWIŁŁÓWNĘ Z JAWORZNA-SZCZAKOWEJ wg Michała Witkowskiego (Teatr Śląski w Katowicach, 2008), TRANS-ATLANTYK wg Witolda Gombrowicza (Wrocławski Teatr Współczesny, 2010), ZABÓJCĘ Aleksandra Mołczanowa (Teatr Ludowy w Krakowie, 2013). Jego najnowszą premierą jest STOP THE TEMPO! Gianiny Cărbunariu (Teatr im. Modrzejewskiej w Legnicy). Jest dwukrotnym zdobywcą Nagrody Teatralnej Marszałka Województwa Pomorskiego – za reżyserię G®UPY LAOKOONA (2008) oraz za reżyserię ONYCH i ŚWIĘTEJ JOANNY SZLACHTUZÓW (2009). Laureat nagrody na XII Ogólnopolskim Festiwalu Komedii Talia za reżyserię CZERWONYCH KOMET Andreasa Sautera i Bernharda Studlara w Teatrze im. Solskiego w Tarnowie (2008). Jego spektakle prezentowane były na festiwalach w kraju (m.in. Wybrzeże Sztuki, Boska Komedia, Różewicz Open Festiwal, Kaliskie Spotkania Teatralne) i za granicą (Hiszpania, Francja, Rosja, Ukraina).

Mirek Kaczmarek (ur. 1970) – scenograf, absolwent Wydziału Komunikacji Wizualnej poznańskiej ASP. Od debiutu w 2001 roku stworzył scenografie, kostiumy i oprawę multimedialną do niemal 100 przedstawień. Jest stałym współpracownikiem reżyserów: Piotra Kruszczyńskiego (m.in. ODEJŚCIE GŁODOMORA Tadeusza Różewicza, NIE/BOSKA KOMEDIA. RZECZ O KRZYŻU Zygmunta Krasińskiego), Jarosława Tumidajskiego (m.in. G®UPA LAOKOONA Tadeusza Różewicza, PAN TADEUSZ wg Adama Mickiewicza, SOLARIS wg Stanisława Lema), Wiktora Rubina (m.in. ORGIA Passoliniego oraz TAK POWIEDZIAŁ MICHAEL J. Jolanty Janiczak), Jana Klaty (m.in. SPRAWA DANTONA Stanisławy Przybyszewskiej i DO DAMASZKU Strindberga) i Marcina Libera (m.in. BYĆ JAK STEVE JOBS Michała Kmiecika oraz WESELE Stanisława Wyspiańskiego). W 2012 roku był nominowany do Paszportów Polityki. Laureat wielu nagród artystycznych m.in. nagrody za scenografię do SPRAWY DANTONA na 33. Opolskich Konfrontacjach Teatralnych „Klasyka Polska”, na I Międzynarodowym Festiwalu Teatrów BOSKA KOMEDIA oraz na Festiwalu KONTAKT.

RE: Ireneusz IREDYŃSKI – szczegółowy program wydarzeń:
Pracownia Krytyki Artystycznej (Instytut Filologii Polskiej Uniwersytetu Gdańskiego) we współpracy z Ośrodkiem Badań nad Polskim Dramatem Współczesnym (Instytut Badań Literackich PAN) oraz z Nadbałtyckim Centrum Kultury w Gdańsku, przy udziale Teatru Wybrzeże oraz Klubu Żak mają przyjemność zaprosić na wydarzenia w ramach przedsięwzięcia zatytułowanego:

PIĄTEK 15.01
Promocja książki Ireneusz Iredyński „Kreacja” z serii „Dramat polski. Reaktywacja” (Wydawnictwo IBL PAN)
17.00, Nadbałtyckie Centrum Kultury, Ratusz Staromiejski

W 2014 roku ukazał się nowy wybór sztuk Ireneusza Iredyńskiego opracowany i opatrzony wstępem przez Zbigniewa Majchrowskiego, opublikowany przez Wydawnictwo IBL. Jest to szósty tom serii „Dramat polski. Reaktywacja”. W spotkaniu promocyjnym książki udział wezmą: Jacek Kopciński, Zbigniew Majchrowski, Antoni Pawlak i Jarosław Tumidajski.

W ramach wieczoru odbędzie się czytanie performatywne sztuki Ireneusza Iredyńskiego Męczeństwo z przymiarką w reżyserii Jarosława Tumidajskiego, przygotowane przez Teatr Wybrzeże. Sztukę przeczytają: Magdalena Boć, Michał Kowalski, Maciej Szemiel oraz gościnnie Joanna Żóraw.

SOBOTA 16.01
Sympozjum Re: Ireneusz Iredyński
10.00 – 16.00, Nadbałtyckie Centrum Kultury, Ratusz Staromiejski
PROGRAM:
10.00-11.30
⦁ Zbigniew Majchrowski: „Co słychać?”
⦁ Mariusz Kraska: Nieważne, jak było naprawdę? Ireneusza Iredyńskiego kryminalna „zbrodnia”
⦁ Katarzyna Szalewska: Ukryty w słońcu – Iredyńskiego rytmoanaliza miasta
⦁ Anna Jazgarska: Sam(i) pośród miasta. Iredyński i kino

Dyskusja
12.00-13.30
⦁ Joanna Walaszek: Żegnaj Judaszu w reżyserii Konrada Swinarskiego (Stary Teatr 1971)
⦁ Jacek Kopciński: Dramatyczne profanacje Iredyńskiego
⦁ Ewa Wąchocka: „W zachowaniu człowieka nie ma niczego, co by nie było wyuczone.” Nieprzystosowani i aktorzy Iredyńskiego.
⦁ Anna Filipowicz: Uczłowieczenia/zezwierzęcenia, czyli o konstruowaniu świata (wokół słuchowisk Koniec stworzenia oraz Ibis)

Dyskusja
14.00-15.30
⦁ Maciej Dajnowski: „Szalenie Zdolny Kurwipołeć”. O Iredyńskim Lem z Mrożkiem
⦁ Maksymilian Wroniszewski: Manipulacja – powtórzenie i „diabelskie sztuczki”
⦁ Joanna Puzyna-Chojka: „Nikt, czyli Każdy”. O Męce Powtórzenia w Kreacji Ireneusza Iredyńskiego
⦁ Katarzyna Kręglewska: Męczeństwo z przymiarką – prapremiera sopocka i warszawska odsłona druga

Konsultanci naukowi sympozjum:
Jacek Kopciński, Ośrodek Badań nad Polskim Dramatem Współczesnym (Instytut Badań Literackich PAN)
Zbigniew Majchrowski, Pracownia Krytyki Artystycznej (Instytut Filologii Polskiej UG)

Sekretarz naukowy:
Klaudia Renusch, Pracownia Krytyki Artystycznej (Instytut Filologii Polskiej UG)
Premiera sztuki Ireneusza Iredyńskiego Kreacja w reżyserii Jarosława Tumidajskiego
20.00, Czarna Sala im. Stanisława Hebanowskiego – Teatr Wybrzeże w Gdańsku

Wstęp: Za okazaniem zaproszenia
PONIEDZIAŁEK 25.01

PC DRAMA – czytanie dramatu Ireneusza Iredyńskiego Terroryści w reżyserii Adama Nalepy
19.00, Klub ŻAK w Gdańsku

Udział wezmą: Mirosław Baka, Piotr Domalewski, Krzysztof Gordon, Justyna Bartoszewicz, Marek Tynda oraz Mateusz Dzierżawski
Wstęp: 15/10 zł (wymagana rezerwacja)

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *