Historia przyznała mu rację. Pułkowniku – było warto!

kuklinski tvn

Pomnik płk Kuklińskiego w Gdyni. Fot. tvn

GDYNIA. W czwartek, 17 września 2015 r. o godz. 12.00  w Gdyni na skwerze przy ul. I Armii Wojska Polskiego 8 został uroczyście odsłonięty pomnik płk. Ryszarda Kuklińskiego, powstały z inicjatywy i za fundusze gdyńskiego przedsiębiorcy Andrzeja Boczka. W uroczystości wzięli udział licznie zgromadzeni gdynianie, parlamentarzyści, przedstawiciele władz Miasta i samorządów Rumi, Lęborka i Łeby, organizacji kultywujących pamięć o płk. Ryszardzie Kuklińskim,  dowództwa portu wojennego w Gdyni, Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Gdańsku, a także Instytutu Pamięci Narodowej. Wśród gości była również Maja Ostaszewska – odtwórczyni roli małżonki pułkownika w filmie jemu poświęconym pt. „Jack Strong”.

Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek przypomniał, że data 17 września wiąże się  nie tylko ze zdradzieckim atakiem Związku Radzieckiego na Polskę w 1939 r. Ma również związek z płk. Ryszardem Kuklińskim. 17 września 1997 r. uniewinniono go od zarzutu narodowej zdrady.

– To bolesne, że pułkownik na wyrok uniewinniający musiał czekać długie siedem lat, że nie tylko w czasach komunistycznych, ale także w wolnej Polsce często spotykały go nieprzyjemności i ataki – powiedział Wojciech Szczurek. – Dołączył on do grona tego pokolenia Polaków, które o wolną Polskę walczyło w czasach najtrudniejszych, nie tylko podczas II wojny światowej, ale i po jej zakończeniu – jako ci niepokorni, niezłomni, często wyklinani przez współczesnych, mieli odwagę walczyć o wolną Polskę. Dzisiaj społeczność Gdyni oddaje mu hołd, podkreśla jego bohaterską postawę.

Dzisiaj chcemy głośno powiedzieć: pułkowniku Ryszardzie Kukliński jesteśmy Ci wdzięczni za Twoją odwagę, za Twoją determinację i za to, że możemy żyć w kraju wolnym i niepodległym.

Andrzej Boczek, inicjator i fundator pomnika:

Zdecydowałem się na postawienie pomnika, gdyż w moim przekonaniu jest to postać niedoceniana. Wiele wskazuje na to, a minęło już trzydzieści parę lat od ujawnienia się jego działalności, że działał on tylko w dobrych intencjach, nie brał żadnych pieniędzy, Amerykanie to potwierdzają. Stawiano mu zarzuty, że złamał przysięgę, nie był dobrym żołnierzem. Ja bym powiedział inaczej, pułkownik w momencie kiedy przekazywał zbrodnicze plany sowietów Amerykanom, właśnie wtedy był najbardziej wierny Ojczyźnie. Gdyby tego nie zrobił, złamałby przysięgę żołnierską. Bo Ojczyzna jest jego pierwszym przełożonym, a nie wojskowi. Pomnik Ryszarda Kuklińskiego, nie jest przeciwko żołnierzom Ludowego Wojska Polskiego, wśród nich też było wielu patriotów, wielu ludzi honoru i mądrzy rozumieją jego intencje. Dziś chciałbym  powiedzieć: pułkowniku – było warto, dzisiaj dla Ciebie przyszli generałowie, admirałowie, prezydenci, przyszedł biskup, przyszli mieszkańcy Gdyni.

Pomnik pobłogosławił Metropolita Gdański abp Sławoj Leszek Głódź.

Uroczystość uświetnił występ Orkiestry Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej  oraz plenerowa wystawa „Pułkownik Ryszard Kukliński – Polska Samotna Misja” – przygotowana przez Izbę Pamięci Pułkownika Kuklińskiego i Archiwum Akt Nowych w Warszawie.

Ryszard Kukliński to jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci najnowszej historii Polski. Przez wiele lat uznawany za zdrajcę – w najnowszej historii Polski, bohater.

Gdynia, obok Krakowa i Gdańska jako jedno z pierwszych i wciąż nielicznych miast, przyczyniła się do rehabilitacji pułkownika.

26 listopada 1997 r., Rada Miasta Gdyni przyjęła rezolucję w sprawie uznania czynów pułkownika Kuklińskiego za bohaterskie. W jej tekście oddała honor „oficerowi, który z narażeniem życia dokonując mądrego i odważnego wyboru – a historia przyznała mu rację – przyczynił się do odzyskania przez nas Wolności”.

23 kwietnia 2014 r., Rada Miasta Gdyni podjęła uchwałę wyrażającą pozytywną opinię w sprawie wzniesienia pomnika płk. R. Kuklińskiego.

Pomnik, to  dwumetrowej wysokości posąg z brązu spiżowego. Przedstawia idącą ulicą postać, zwykłego przechodnia, niewyróżniającego się z tłumu.

– Nie chcieliśmy go uwieczniać w mundurze, po pierwsze – by nie kojarzył się z innymi pomnikowymi postaciami np. z marszałkiem Piłsudskim, a po drugie – by nie powodować niepotrzebnych konfliktów z byłymi oficerami wojska, którzy uważają, że pułkownik mundur zdradził – powiedział fundator Andrzej Boczek. – Dlatego postać Kuklińskiego zostanie pokazana tak, jak go pamiętamy – z okresu lat 90., gdy przyjechał do Polski.

Autorem wybranego w konkursie projektu jest Tomasz Sobisz artysta rzeźbiarz – wykładowca Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.

Monument stanął na prywatnym na skwerze (obok kamienicy Art Deco), lecz jest udostępniony publiczności. Po zmroku jest on oświetlony. (źródło:gdynia.pl)

kuklinski pomn ik

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *