Ciało kobiety dryfujące w Wiśle. Dlaczego zginęła? Samobójstwo???

MALBORK. Spacerujący wzdłuż Wisły w okolicy Lisewa Malborskiego mężczyzna zobaczył w poniedziałek, po południu, dryfujące ciało. Natychmiast powiadomił policję. Wyłowiono zwłoki kobiety. Jak się okazuje, jest to ciało 35-letniej mieszkanki Świecia, zaginionej w lutym br.

Z wstępnych ustaleń wynikał, że może to być ciało zaginionej w lutym br. 35-letniej kobiety – ze Świecia nad Wisłą. Kobieta zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach, była od lutego poszukiwana. Wieczorem wyszła z domu, córce powiedziała, że idzie do kościoła.  Do oddalonego o 50 m od domu kościoła nie dotarła, ślad po niej zaginął. Wiadomo, że była w dziewiątym miesiącu ciąży. 17 marca było zaplanowane carskie cięcie i poród.
Rodzina potwierdziła tożsamość znalezionej w Wiśle kobiety. Miał na sobie odzież, w której była w dniu zaginięcia.
Wyjaśnieniem okoliczności i przyczyn śmierci kobiety zajmuje się policja i prokuratura w Malborku. Sekcja zwłok ma wykazać kiedy kobieta poniosła śmierć i jakie były bezpośrednio przyczyny zgonu – zabójstwo, utonięcie – czy samobójstwo?
Biegli stwierdzili, na podstawie wyników sekcji zwłok, że kobieta zmarła w skutek utonięcia. Nie znaleziono oznak wskazujących na działania osób trzecich. Zatem było to samobójstwo lub nieszczęśliwy wypadek – utonięcie…

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *