„Złączył nas protest przeciwko nadużyciom władzy”

GDAŃSK. – PiS jest jedynym bytem politycznym, który kontynuuje drogę wytyczoną przez „Solidarność” – podkreślił we wtorek Janusz Śniadek podczas  konferencji w historycznej sali BHP.  Konferencję  „Przesłanie Sierpnia – zdrowie, praca, rodzina, bezpieczeństwo – dziś” zorganizowano w ramach cyklu Polska Solidarna Lecha Kaczyńskiego. Śniadek otwierał konferencję jako przewodniczący Parlamentarnego Zespołu Obrony Ideałów Solidarności, współorganizatora spotkania.
Jarosław Kaczyński, prezes PiS tłumaczył bardzo licznie zebranym uczestnikom konferencji, co znaczyło w rozumieniu Lecha Kaczyńskiego być człowiekiem Solidarności. Zwrócił uwagę, że prezydenta RP ukształtowały doświadczenie historyczne, jego ogromna wiedza historyczna oraz doświadczenie własne, nabyte w Marcu 68, Grudniu 70 i podczas pracy w organizacjach wolnościowych. Lech Kaczyński, nawet kiedy odszedł ze Związku do polityki, nigdy nie odciął się od ideałów Sierpnia. Był im wierny, zajmując się ideą narodu i wspólnoty. Zawsze go interesowały stosunki pracodawca- pracownik i nigdy nie przestał się nimi zajmować. – Zawsze był wierny „Solidarności” rozumianej jako idea i jako konkretny związek zawodowy – zakończył prezes PiS – „Solidarności”, która, głęboko w to wierzę, odegra wielką rolę z nadchodzących w naszym kraju zmianach.
Maciej Łopiński, prezes Ruchu Społecznego im. Lecha Kaczyńskiego, współorganizatora konferencji również podkreślał, że prezydent Kaczyński nigdy nie porzucił ideałów Sierpnia 1980 r.
– „Złączyło nas odrzucenie kłamstwa w życiu publicznym” –  Krzysztof Dośla, szef ZR Gdańskiego odczytał fragment uchwały programowej I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność” – „Złączył nas protest przeciwko nadużyciom władzy, przeciwko traktowaniu obywateli jako własności partii rządzącej”.
Ta słowa są aktualne do dzisiaj, po 34 latach od tamtych wydarzeń. Szef regionu powtarzał, że w Polsce obywatele są traktowani przedmiotowo, a nie podmiotowo. Kształtowanie naszej rzeczywistości musi odbywać się w dialogu społecznym, a tego w naszym kraju nie ma. Państwo ma służyć obywatelom, a nie panować nad nimi.
– Uwierzyłem, że Polska może być solidarna, kiedy w 2005 roku Lech Kaczyński wygłosił mowę inauguracyjną w Sejmie – mówił Dośla. – Nadal w to wierzę. Zróbmy wszystko, żebyśmy mogli ją wreszcie budować!
W konferencji wystąpili eksperci. Prof. Jakub Stelina z Uniwersytetu Gdańskiego omówił dorobek naukowy Lecha Kaczyńskiego, podkreślając, że były prezydent był jednym z najwybitniejszych teoretyków prawa pracy w Polsce. Prof. Józefa Hrynkiewicz na początku referatu wspomniała swoje pierwsze spotkanie z Lechem Kaczyńskim, który już w 1984 r. w sali BHP przedstawił referat o ubóstwie i rencie socjalnej.
– W Polsce Ludowej wszyscy mieliśmy być równi i nie było mowy o biedzie – mówiła Hrynkiewicz. – A Lech Kaczyński wygłosił tak nowatorski i odkrywczy referat. Pani profesor mówiła dalej o upadku cywilizowanych stosunków pracy w Polsce. Zwracała uwagę na słabość elit politycznych i brak idei, które doprowadziły do tak złej sytuacji na rynku pracy.
Prof. Stephan Portet, autor licznych publikacji dotyczących ekonomii, stosunków pracy, polityki społecznej oraz dialogu społecznego w Polsce, w typowy dla siebie ekspresyjny sposób mówił o wzroście a raczej braku wzrostu wynagrodzeń w naszym kraju.
W panelu dyskusyjnym  „Kryzys dialogu – drogi wyjścia?” wzięli udział prof. Barbara Fedyszak, Piotr Duda, przewodniczący KK oraz Jarosław Kaczyński. Piotr Duda omówił jak doszło w Polsce do obecnej sytuacji, w której „dialog społeczny legł w gruzach”. Przypomniał uchwałę programową KZD NSZZ „Solidarności” z 2010 roku, kiedy związkowcy zwracali uwagę na kryzys dialogu społecznego w kraju. Tłumaczył, że Związek podpisał w tamtym czasie pakiet antykryzysowy z uwagi na trudną sytuację ekonomiczną  i licząc na to, że pracodawcy i rząd zgodzą się w zamian na powolny wzrost płacy minimalnej do wysokości 50% przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w tempie zgodnym z tempem wzrostu gospodarczego oraz ograniczenie umów o pracę na czas określony. Niestety, tak się nie stało – mimo tego, że gwarantem porozumienia był premier Tusk. Obecnie, kiedy dialog społeczny w Polsce kompletnie się załamał, Związek pracuje nad projektem uchwały wprowadzającej instytucję Rady Dialogu Społecznego i Rzecznika Dialogu Społecznego, które nie będą już podlegać rządowi, ponieważ rząd powinien być jedną ze stroną w dialogu, tak jak pozostali uczestnicy.
– Nie sądzę, żeby udało nam się dogadać w obecnym rządem w tej sprawie – podsumował szef Związku. – Ale jestem przekonany, że nowy rząd PiS wprowadzi tę ustawę w życie. Nie jako pierwszą, bo pierwsza będzie dotyczyła wieku emerytalnego, ale jako jedną z pierwszych.
Konferencję zorganizował Ruch Społeczny im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” oraz Zespół Parlamentarny Obrony Ideałów „Solidarności. Salę wypełniło ponad 200 osób – związkowców, parlamentarzystów oraz sympatyków ś.p. Lecha Kaczyńskiego. (źródło: hd/solidarnosc.org)

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *