W gorączce na bani – autem, motocyklem i wężykiem na rowerze

pol pijani alkomat

POMORZE. W miniony weekend gdańscy policjanci ruchu drogowego wyeliminowali z ruchu drogowego aż dwadzieścia siedem osób, które będąc pod wpływem alkoholu kierowały samochodem, motorowerem lub rowerem. Alkomat u każdego z nich wykazał od ponad 0,2 do ponad 2 promili. Wśród tych osób było aż jedenastu rowerzystów oraz 32-latek kierujący volkswagenem transporterem, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej i został zatrzymany na skutek pościgu. Po sprawdzeniu okazało się też, że mężczyzna miał przy sobie narkotyki.

W miniony weekend gdańscy policjanci ruchu drogowego zatrzymali aż dwadzieścia siedem osób, które kierowały samochodem, motorowerem lub rowerem będąc pod wpływem alkoholu. Alkomat u każdego z nich wykazał od ponad 0,2 do ponad 2 promili.

Podczas kontroli jakie miały miejsce w miniony weekend w ręce policjantów wpadło 16 kierowców, którzy mając w wydychanym powietrzu od ponad 0,2 do ponad 2 promili wsiedli za kółko swoich pojazdów. Wśród nich był 32-latek z Gdańska, który zwrócił uwagę funkcjonariuszy drogówki, po tym jak ul. Armii Krajowej jechał tzw. wężykiem, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Mężczyzna ten nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać. Po krótkim pościgu został zatrzymany przez policjantów na ul. 3 Maja. Po zbadaniu stanu trzeźwości okazało się, że gdańszczanin wsiadł za kółko auta będąc pod wpływem 1,14 promila alkoholu. 32-latek posiadał też przy sobie woreczek strunowy z suszem roślinnym – najprawdopodobniej marihuaną. Od kierującego pobrano również krew do badań na zawartość środków odurzających.

W piątek funkcjonariusze wyeliminowali z ruchu drogowego również 21- letniego kierowcę volkswagena golfa, który prowadził pojazd będąc pod wpływem środka odurzającego.

Funkcjonariusze drogówki ujawnili też 11 cyklistów, którzy będąc pod wpływem alkoholu kierowali rowerem. Niechlubnym rekordzistą okazał się tu być 59-latek z Gdańska, który został zatrzymany przez funkcjonariuszy w niedzielę. Mężczyzna wpadł w ręce policjantów na ul. Turystycznej, kiedy jechał rowerem mając w wydychanym powietrzu 1,6 promila.

Za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego grozi kara pozbawienia wolności do dwóch lat, a także utrata uprawnień do kierowania. Za niestosowanie się do sygnałów i poleceń dawanych przez osoby uprawnione do kontroli ruchu drogowego grozi mandat w wysokości do 500 zł. Kara aresztu lub grzywny a także utrata uprawnień do kierowania grozi za jadę samochodem w stanie po użyciu alkoholu. Podobną karą zagrożone jest kierowanie rowerem w stanie po użyciu alkoholu czy też nietrzeźwości. (KWP)

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *