Szramowski: Przekop Mierzei – inwestycja wielkich szans

POMORZE. Niezwykły powrót do historii o strategicznym znaczeniu dla Polski. Według oficjalnych informacji, najprawdopodobniej już 15 października dojdzie do historycznej inwestycji – przekopu Mierzei Wiślanej. Ma on połączyć port w Elblągu z wodami Zatoki Gdańskiej. Główne prace będą prowadzone na terenie gminy Sztutowo, która już teraz nazywa ją „inwestycją wielkich szans”. Warto zaznaczyć, że projekt ten funkcjonował w historii na przestrzeni kilkuset lat – w końcu doczekał się realizacji.

Gościem Radia Głos był Wojciech Szramowski, działacz społeczny ze Stowarzyszenia Miłośników Pelplina, kandydat do Samorządu Województwa Pomorskiego. Opowiedział on o tym bezprecedensowym przedsięwzięciu, pozytywnych konsekwencjach jego przeprowadzenia oraz …powodach sprzeciwu naszych sąsiadów.

Ks. Ireneusz Smagliński: Przekop Mierzei Wiślanej to z pewnością przedsięwzięcie bardzo oczekiwane, chociaż oczywiście wzbudzające wiele różnych emocji. Jakie ma ono znaczenie nie tylko dla gminy, która jest niejako gospodarzem tej inwestycji, ale także dla całego województwa pomorskiego i naszego kraju. To z pewnością swoistego rodzaju powrót do historii…

Wojciech Szramowski: Dokładnie tak, jeżeli uświadomimy sobie, że będziemy realizować projekt, który był zamiarem naszych przodków żyjących kilkaset lat temu. Bardzo boleję nad tym, że ta inwestycja, która powinna łączyć ludzi – zaczęła w pewnym momencie ich dzielić. Urząd Marszałkowski w Gdańsku negatywnie zaopiniował bowiem ideę przekopu, a jego stanowisko poparła też Platforma Obywatelska. Stąd też to, co się rozegrało podczas sejmiku 23 kwietnia br. uważam za zupełnie niepotrzebne. Osobiście zupełnie nie podzielam argumentów, które Pan Marszałek wówczas przedstawił, a które dotyczyły m.in. ignorowania zdania mieszkańców, zaniżonego kosztu inwestycji czy znacznego zagrożenia dla środowiska obszarów chronionych. Uważam, że nie powinny one w żaden sposób zablokować tej inwestycji. Całe szczęście jest ona inwestycją rządową i należy tak na nią patrzeć. Wystarczy przypomnieć, że do tej pory doświadczenie wszystkich tak dużych inwestycji dotyczących kanałów na świecie, chociażby Sueskiego czy Panamskiego były bardzo pożądane, pożyteczne i pozytywne. Przypomnę, że chodziło w nich o łączenie, znaczące skrócenie pewnych odcinków, aby statki nie musiały opływać połowy kuli ziemskiej. W naszym omawianym polskim przypadku mówimy oczywiście jedynie o pewnym określonym zadaniu, które ma ten kanał spełnić, ale niemniej jest to zadanie bardzo ważne dla naszego makroregionu pomorskiego. Dlatego też ta inwestycja absolutnie powinna łączyć wszystkie środowiska. Rząd i samorząd powinny być zgodne w słusznej sprawie.

I.S.: O jakim obszarze przekopu mówimy?

W. Sz.: Podczas tego przekopu powstanie tor nawigacyjny o długości 11 km, który umożliwi wpłynięcie obiektu transportu wodnego od strony Gdańska i Gdyni bezpośrednio przez Mierzeję Wiślaną poprzez Kanał Elbląski do Elbląga, a potem i dalej jeziorami. Szerokość wpływna obiektów morskich będzie wynosiła 20 m szerokości i 100 m długości oraz 4 m głębokości. Będą więc tam wpływać barki i jachty. Nie ma raczej mowy, aby wpływały pełnomorskie statki, ale warto zaznaczyć, że barki będą w stanie wywozić kilka tysięcy TIR-ów ładunków. To naprawdę ważna informacja, gdyż obecnie port gdański niestety się dławi. Nie można też zapominać o odciążeniu dróg, mniejszej ilości spalin, mniejszej ilości smogu, a za to więcej transportu, który jest najzdrowszy dla środowiska. Podniesie też walory turystyczne makroregionu. Ponadto – transport wodny jest też transportem najtańszym, co ma przecież niebagatelne znaczenie. Chciałbym też zwrócić uwagę na bardzo ważny aspekt przy okazji omawiania prac nad realizacją projektu, którego beneficjentem będzie też Elbląg. Stanie się on nie tylko portem logistycznym, ale też w dużej mierze będzie pełnił rolę miastotwórczą, regionotwórczą. Skala działania tego portu będzie ogromna. Przy takiej inwestycji zatrudnienie znajdują setki, czy nawet tysiące ludzi. Mówimy przecież o kilku powiatach: sztumskich, nowodworskim, kwidzyńskim, a nawet tczewskim. Cztery lata realizacji tej inwestycji to cenny czas dla pracowników i ich rodzin.

I.S.: Przekop Mierzei Wiślanej spotkał się ze sporym niezadowoleniem naszych sąsiadów, Rosji i Niemiec. Strona rosyjska widzi np. dla siebie zagrożenie w kwestii rybołówstwa i funkcjonowania samych portów…

W. Sz.: Zaskakujące jest tutaj to, że wiceminister rosyjskiego Ministerstwa Środowiska zgłosił do Komisji Europejskiej votum separatum strony rosyjskiej wobec omawianej inwestycji. Jednakże Rosjanie nie mówią głośno o tym, że cały czas odbywa się rabunkowa polityka wyławiania ryb na Cieśninie Pilawskiej. I to doprowadza do tego, że nasze rybołówstwo tak naprawdę ginie. I tak jak kiedyś pływało tam mnóstwo naszych statków rybackich – obecnie Rosjanie skutecznie to uniemożliwiają sprawując kontrolę nad Cieśniną Pilawską. Jest takie przysłowie: „zgoda buduje, niezgoda rujnuje.” Bardzo ważne jest, aby zarówno samorząd wojewódzki, lokalny i rząd potrafił połączyć swe siły, zgodzić się w pewnych kwestiach, budować swą współpracę, aby nie dawać zgody właśnie na takie działania innych państw, które w tym przypadku rujnują polskie rybołówstwo. Nie wiadomo jeszcze, jak do całej sprawy odniesie się Komisja Europejska – czy nie znajdzie jakichś obiektywnych przeszkód. Jednakże zastanawiający jest fakt, iż KE nie ma problemu np. z gazociągiem Nord Stream 2, który jest nieporównywalnie większym zagrożeniem dla środowiska niż bądź co bądź niewielki przekop. Z jednej strony Urząd Marszałkowski oponuje czy też podnosi ten wątek, który porusza także rosyjskie Ministerstwo Środowiska i w ten sposób świadomie konfliktuje się z naszym ministerstwem grożąc wręcz składaniem pozwu. Nie tędy droga. Jeśli chodzi o Niemcy…Staniemy się konkurencją dla nadbałtyckich portów innych krajów. Im też nie podoba się, że Polska będzie budować własną, niezależną transportową i przeładunkową siłę. Niemcy mogą postrzegać to jako zagrożenie ich interesów. Po prostu…

I.S.: Rzeczywiście w dzisiejszych czasach to właśnie ekonomia staje się polem prawdziwej bitwy o suwerenność każdego kraju.

W. Sz.: Dokładnie. Nasze porty w Gdańsku i Gdyni wyrastają w tej chwili na znaczące porty, które mogą odebrać palmę pierwszeństwa portowi w Hamburgu. Ale borykają się z barierami uniemożliwiającymi wzrost odbioru ładunków, który będzie płynął głównie z kierunku chińskiego dużymi kontenerowcami MAERSK. Po prostu nie ma jak ich wywozić. Dławimy się, jeśli chodzi o szlaki kolejowe. Sytuacja znacznie się polepszy, gdy będzie możliwość wywiezienia chociażby jednego elementu ładunków przez zbudowany na Mierzei Wiślanej kanał i przewiezienie ich do Elbląga – pamiętajmy, że na ukończeniu jest już droga S7 łącząca Elbląg i Warszawę z resztą kraju. Można sobie wyobrazić, że kilka tysięcy TIR-ów będzie „schodzić” tą drogą z tej, która będzie rozbudowywana cały czas o nowe szlaki kolejowe. Pan premier Mateusz Morawiecki zapowiedział podczas konwencji wyborczej PIS, że nowe drogi w województwie pomorskim będą budowane niewspółmiernie w stosunku do wielkości tego województwa. Konkretnie, województwo pomorskie ma przyjąć 10% wszystkich wydatków na drogi kolejowe z całej Polski, czyli na pulę 65 mld zł. My będziemy dysponować ok. 6.5 mld i relatywnie w stosunku do innych województw przejmiemy największy udział w rozwoju dróg kolejowych. Dzięki temu m.in. Gdańsk i Gdynia będzie miała którędy te towary wywozić. A to jest warunek , żeby być największym portem nadbałtyckim. I tego się najbardziej obawiają Rosjanie i Niemcy.

I.S.: Jaką rolę może odegrać budowa kanału na mapie turystycznej Pomorza? Wiadomo przecież, że rozwój turystyki to rozwój regionu, w którym turystyka się odbywa…

W. Sz.: To jest bardzo ważny aspekt, a zarazem argument przemawiający za koniecznością tego przedsięwzięcia, który niejednokrotnie poruszał także wójt gminy Sztutowo, pan Jakub Farinade. Samorząd wojewódzki może odegrać kluczową rolę w rozwoju wąskotorowej kolei. Sam przekop przecież nie będzie opierał się jedynie na komunikacji wodnej, ale z uwagi na to, iż jest to obiekt spełniający także walory turystyczne, będzie musiał być skomunikowany także kołowo i kolejowo. Istnieje więc konieczność odnowienia historycznego odcinka kolei wąskotorowej między Sztutowem a Krynicą Morską, który funkcjonował między wojną. Byłaby to rewitalizacja dziedzictwa kulturowego i historycznego. Boleję nad tym, że niestety do tej pory Żuławy, Powiśle i Kociewie były pod tym względem na… bocznym torze. Rozwijały się oczywiście inne obszary województwa pomorskiego. Ja natomiast zadbam o to, żeby samorząd województwa pomorskiego skierował swą uwagę właśnie na rozwój infrastruktury kolei wąskotorowej na Mierzei Wiślanej. Przypomnę w tym miejscu o drodze E70, która łączy Europę Zachodnią ze szlakiem dróg śródlądowych Rosji i jest drogą podstawową. Przypomnę też o 152 kilometrach od strony jeziora Jeziorak poprzez kanał elbląski, jezioro Drużno, Szeląg Wielki – to bardzo atrakcyjny szlak dla turystyki żeglugowej – wpływając i wypływając z nich możemy dopłynąć aż do Gdańska. Zrealizowanie projektu przekopu stanie się atrakcją turystyczną na skalę europejską. Musimy to poprzeć i się do tego przekonać, bo w ten sposób ściągniemy do siebie ruch europejski, dla którego będzie to naprawdę duże odkrycie.

I.S.: Jakie znaczenie dla środowiska naturalnego i ekologii będzie miała ta inwestycja?

W.Sz.: Pan wójt gminy Sztutowo niejednokrotnie podawał korzyści, które zyska jego gmina po zrealizowaniu przekopu. Przypomnę więc niektóre korzyści takie jak cyrkulacja wody, wszelkiego rodzaju działania zmierzające do odmulenia toru wodnego, a co za tym idzie polepszenie warunków w samym zalewie. Trzeba też pamiętać, że obecnie akwen się wypłyca i bez ingerencji techniki przestałby spełniać swą rolę. Ta inwestycja daje szansę nie tylko na rozwój akwenu, ale przede wszystkim na jego przetrwanie. Poza tym dzięki tej inwestycji będzie można też pomyśleć o odbudowie zabezpieczeń przeciwpowodziowych, które są niezwykle ważne w południowej części gminy Sztutowo, ale także w gminie Stegna. Nie może być tak, że uważamy jedną inwestycję za bardziej „zieloną” od drugiej…Z jednej strony budowa wrót zaporowych na Tudze ochroni Nowy Dwór, z drugiej strony jednakże w zupełnym oderwaniu od inwestycji przekopu i w tym momencie nawet wręcz zagrażająca gminom Sztutowo czy Stegna, gdyby tego przekopu nie było. Dlatego też ta zgoda na zrealizowanie inwestycji nie powinna być jedynie pustym, werbalnym wyrazem aprobaty władz samorządowych i rządu, ale koniecznością – zwłaszcza na poziomie technicznej realizacji inwestycji – uwzględnienia, że nie mogą one nie współistnieć sensu stricte, że nie mogą być one realizowane bez wpływu jedna na drugą. Według mnie Marszałek promujący tę inwestycję ochrony Nowego Dworu przed zalaniem musi uwzględnić też sytuację gmin na Mierzei. Zalewanie gminy Sztutowo nie jest problemem jednorazowym. Jego konsekwencje grożą koniecznością rekultywacji całego terenu, która kosztuje setki milionów złotych. Naszym obowiązkiem jest utrzymywanie infrastruktury kanałów i nie ma naprawdę nic nadzwyczajnego w odmulaniu portów! Już starożytni Rzymianie musieli odmulać akwedukty. Cały dramat upadku tego imperium polegał na tym, że gdy zajęli go barbarzyńcy, nie miał kto utrzymywać tej infrastruktury. Barbarzyńcom do głowy nie przyszło, by akwedukty odmulać. W naszym przypadku nie możemy postawić sprawy w ten sposób: wybudujemy ten przekop i nagle kończy się kwestia związana z utrzymaniem tego kanału. Ten kanał będzie utrzymywany na bieżąco. Jest zaplanowany refuler zabezpieczający, także naprawdę zachęcam – niezależnie od wyniku wyborczego – aby samorząd i rząd znalazły jednak jakieś wspólne, dobre rozwiązanie. Nie pozwólmy, aby ten przekop stał się powodem niesnasek i medialnej nagonki. Z tego naprawdę może wyniknąć wiele dobra. To kluczowa dla regionu inwestycja i tak powinien ją postrzegać każdy, kto będzie rządził samorządem po 21 października.

I.S.: I tego sobie, Panu i wszystkim mieszkańcom życzę. Dziękuję za rozmowę.

(źródło: Radia Głos)

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *