MORSY Klubu KRĘTA rozpoczęli 10. sezon morsowania

Fot. Małgorzata Wikowska

GDAŃSK. W niedzielę, w południe na plaży w Brzeźnie, gdzie od wielu lat kąpią się morsy z Klubu Kręta coraz więcej jest chętnych do tego chłodnego szaleństwa. Sezon 2019/2020 rozpoczęty!  Dla zdrowia.

Warto spróbować.

Tworzymy nieformalny klub o nazwie „Kręta”, bez prezesa, bez składek i legitymacji, otwarty dla każdego „odważnego”. Spotykamy się w sezonie w każdą niedzielę, bez względu na pogodę, w południe, o godz. 12.15, na plaży w Brzeźnie (wejście nr 50). 10 listopada rozpoczęto 10 sezon morsowania. Tak będzie, co niedziela aż do kwietnia 2020.

Jest profesjonalna rozgrzewka, prowadzona nieustannie przez Panią Grażynę.

Klub Kręta zaprasza. Bez względu na pogodę! Morsy nie wybierają pogody, im zimniej, tym lepsza dawka endorfin i większe szaleństwo.

  • Wejście nr 50 w Gdańsku-Brzeźnie.
  • Niedziela, początek rozgrzewki o godz. 12.15.
  • Trzeba zabrać z sobą:
    • strój kąpielowy, czapeczkę i rękawiczki
    • dobry humor
    • i trochę odwagi

 

FOTORELACJA: Zdjęcia Małgorzata Wikowska

Przygodę z morsowaniem może zacząć młodzież i także dzieci, a potem – to już działa „normalka” – do emerytury +.

Jak zostać morsem?

Sprawa jest bardzo prosta. Wystarczą chęci i majtki na zmianę po kąpieli. Trzeba oczywiście mieć jako takie zdrowie, aby po ochłodzeniu organizmu nie zachorować. Dlatego z przeziębieniem, strzykaniem w kościach, z bólem czegokolwiek można najwyżej kibicować morsom i nabierać apetytu, aby po wyzdrowieniu utrzymać dobrą kondycję. I już nie poddawać się byle jakim wirusom, zaraźliwemu kichaniu w zatłoczonym tramwaju czy firmowej windzie.

Jak to działa?

Wchodząc do lodowatej wody, krew pod wpływem zimna zaczyna wolniej krążyć, pobudzane są receptory zimna. Następuje zwężenie naczyń krwionośnych. Na skórze zaczynają pojawiać się przekrwienia, odczuwa się „wbijanie” w ciało „igiełek”. Jednakże po chwili jest już produkcja” endorfin i można delektować się chłodem. Po wyjściu z wody, następuje powolne rozgrzewanie się tkanek mięśniowych. Naczynia krwionośne się rozszerzają i dochodzi do czterokrotnego przyspieszenia krążenia krwi. Utrzymana jest dobra reologii krwi, dzięki temu mors ma bardzo dobre krążenie i ukrwienie organizmu.

Morsowanie uruchamia i mobilizuje do działania w ciągu kilkunastu sekund cały obwodowy układ odpornościowy, który robi w czasie kąpieli „generalne sprzątanie”. Konieczność wytworzenia dodatkowej energii cieplnej powoduje spalanie nadmiaru kalorii oraz zbędnych składników w organizmie (także infekcyjnych).

Jak twierdzą fachowcy, morsowanie pozytywnie wpływa na różne schorzenia m.in. przeziębienie, astma, reumatyzm, migrena, wysokie ciśnienie, wrzody żołądka czy choroby skóry.

Fińscy naukowcy dowodzą, że kąpiel w lodowatej wodzie tak jak pobyt w kriokomorze (w temp. – 110 st. C) ma wpływ na wyrzut hormonów (noradrenaliny), które zmniejszają ból i hamują stany zapalne w organizmie.
Morsowanie to jedna z możliwości regulacji temperatury ciała, która wzmacnia system immunologiczny. Człowiek chroni się przed działaniem zimna – ogrzewaniem, „herbatką”, odzieżą i naturalny mechanizm termoregulacji ulega osłabieniu. Morsowanie pozwala na aktywowanie procesów termoregulacji.

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *