Historia, niestety, się powtarza. „Przedwiośnie” – pięć minut przed wiosną

zdjęcie z próby do PRZEDWIOŚNIA foto Dominik Werner (4)

GDAŃSK. „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego w Teatrze Wybrzeże. Pięć minut przed premierą

(…) „Dla nas kapitalizm i demokracja to nadal rzeczy święte, nie podlegające dyskusji.”(…) Zabrakło nam Żeromskiego” który potrafił(by) patrzeć krytycznie na świeżo odzyskaną niepodległość. Wolność, mimo że krucha, zobowiązuje do odpowiedzialności obywatelskiej. Adaptacja PRZEDWIOŚNIA na scenę jest dziś apelem o taką odpowiedzialność, przede wszystkim o odzyskanie idei równości, którą poświęciliśmy. A tego, według Żeromskiego, robić nie wolno. Idzie za tym widmo rewolucji.”(…)

Tak mówi Natalia Korczakowska, reżyser „Przedwiośnia” Stefana Żeromskiego. Premiera odbędzie się w sobotę, 14 marca 2015 roku na Dużej Scenie Teatru Wybrzeże.

Wojtek Zrałek – Kossakowski: „Może się coś zaraz gwałtownego wydarzyć”

Przygotowanie spektaklu dofinansowano w ramach Konkursu na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej „Klasyka Żywa” z okazji obchodów 250-lecia teatru publicznego w Polsce”, który ogłosiły i realizują Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego.” Przedstawienie uczestniczy w drugim etapie tego Konkursu.

– Natalię Korczakowską i mnie, niezależnie, zainteresowało „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego, każde z nas miało własny pomysł na przedstawienie oparte na powieści – powiedział Wojtek Zrałek – Kossakowski, dramaturg. – Od początku pod wieloma względami się ze sobą zgadzaliśmy. Przystąpiliśmy do pracy w głębokim przekonaniu, że jesteśmy w Polsce w momencie, który można by określić mianem przedwiośnia, kiedy może się coś zaraz gwałtownego wydarzyć. Powieść bardzo mocno pokazuje taki stan.

– Tak, jak w powieści, w spektaklu dominantą jest Cezary Baryka, usytuowany w precyzyjnie określonym kontekście społecznym i historycznym, zmuszony do podejmowania pewnych decyzji – kontynuuje Zrałek – Kossakowski. – Stawiamy pytanie, na ile ten kontekst się powtórzył, a na ile się zmienił. Zdradzę pomysł reżyserki i mój, że akcja rozgrywa się na przestrzeni około stu lat. Zaczynamy w czasie, który opisuje Żeromski, a kończymy – dzisiaj.

Piotr Biedroń: „Rozsiadam się w roli”

– Jako Cezary Baryka czuję się coraz lepiej, rozsiadam się w roli – mówi Piotr Biedroń. – Praca nie jest łatwa, Cezary wielokroć – w życiu i w działalności społecznej i politycznej – gubi się, nie chciałem tego, budując postać, stracić. On robi rzeczy złe, ale jest święcie przekonany, że czyni dobro. I te etapy w życiu bohatera w spektaklu są pokazane. Od wiary w rewolucję, rozczarowania nią, poprzez okres pobytu w Nawłoci, kiedy nie zajmuje się polityką i wchodzi w romanse z kobietami, aż do powrotu do polityki.

– Rozumiem go jako mężczyznę, musiałem odnaleźć jego motywacje – kontynuuje. – We wczesnej młodości miał wiele trudnych doświadczeń, które wpłynęły na jego postępowanie w Nawłoci. Bardzo lubię scenę z matką na początku spektaklu, w której on zachowuje się wobec niej, jak brutal. Scena ta jest piękna, ponieważ odzwierciedla stan jego bezgranicznej wiary w rewolucję. I to było najtrudniejsze żeby grając, uwierzyć w rewolucję, która dla mnie oznacza przemoc, nigdy nic dobrego z niej nie wyjdzie.

Mikołaj Mikołajczyk: „Interakcje niosą emocjonalność”

– Ruch jest formą abstrakcyjną i powstaje na bazie kontaktu artystycznego aktora z choreografem, aktorów między sobą – powiedział Mikołaj Mikołajczyk, choreograf. – Moim zadaniem jest wyciągać to, co w nich drzemie najciekawszego i pokazać to w sposób technicznie możliwy do wykonania. Interakcje, jakie zachodzą między nami, są najważniejsze, bo niosą emocjonalność. Oczywiście, będzie klimat lat 20., 30. w Polsce, ale znaczenie tego okresu narzucam dopiero na koniec.

– Starałem się nie bazować na oryginalnych, tanecznych krokach, ruch sceniczny jest odbiciem mojego wyobrażenia – kontynuuje. – Tutaj bardziej działa muzyka, nastrój, który wytwarza kostium, samo ustawienie wszystkich na scenie. Natomiast ruch jest bardzo uproszczony, jest w nim współczesny komunikat. Posługuję się wiedzą na temat tańca i doświadczeniem choreografa, ale również wprowadzam elementy zaczerpnięte z obserwacji tego, co działo się kiedyś i co dzieje się teraz w kulturze masowej. Muszę operować sumą tych wszystkich elementów, żeby osiągnąć komunikatywnym dziś.

Katarzyna Kaźmierczak: „Niełatwo jest wybrać miłość”

– Zastanawialiśmy się, co będzie najważniejsze, bo wiadomo, że nie da się przenieść wszystkiego, co jest w książce, spektakl musiałby wtedy trwać z dziesięć godzin – powiedziała Katarzyna Kaźmierczak. – I uznaliśmy, że najważniejsza jest miłość, na której opiera się relacja Laury z Cezarym. Cezary wchodzi w świat, w którym czuje się dobrze, przecież sam wywodzi się z arystokratycznej rodziny i tego mu brakowało. Poczuł się dobrze z Laurą, która nie była biedną dziewczyną, to kobieta wyrafinowana w kolorach, zapachach, przyjemnych rzeczach. Laura korzysta z tego, stara się, żeby Cezary czuł się jeszcze lepiej i oni faktycznie się w sobie zakochują, tylko, że okoliczności nie pozwalają im razem być. Ona musi wybierać pomiędzy możliwościami zaspokajania ciekawości życia a miłością, okazuje się, że niełatwo jest wybrać miłość.

– Laura realizuje się charytatywnie, organizując bale, pomagając potrzebującym, a w istocie nie ma pojęcia, co się na świecie dzieje i nie bardzo też jest w stanie zrozumieć, co myśli i czuje  Cezary – stwierdza. – W konsekwencji traci miłość. Myślę, że ona miała nadzieję, że się da się jedno z drugim jakoś połączyć, okazuje się, że dla Cezarego jest to niemożliwe. Moim zdaniem, Laura skrzywdziła Cezarego, ale dała mu też napęd do dalszego działania. Jest postacią dwuznaczną, bo prócz tego, że była wyniosła, miała w sobie pozytywy, które on w niej widział.

Natalia Korczakowska: „Zainspirowała mnie obecna rzeczywistość”

– Przeniesienie na scenę „Przedwiośnia” nie jest proste, to powieść wielowątkowa, a do tego obrośnięta pewnego rodzaju mitem w Polsce – powiedziała Natalia Korczakowska. – Do zrealizowania spektaklu zainspirowała mnie rzeczywistość obecna, moment, w którym stanęliśmy w obliczu zagrożenia kryzysem nie tylko ekonomicznym, ale także buntu dużej masy ludzi przeciwko nierównościom społecznym i odbieraniu im nadziei, którą się im przez wiele lat dawało. Ten wybuch jest na tyle realny, że trzeba szukać narzędzi, żeby się temu przyjrzeć, przede wszystkim podjąć dyskusję o tym, że jeżeli jest konieczność reformy, to w jaki sposób je przeprowadzić. Cezary Baryka domaga się od Szymona Gajowca zmian i nowej idei, która mogłaby spowodować, że nie będziemy szli w ogonie Europy, a ten mu opowiada o wizji szklanych domów. Wszystko brzmi bardzo aktualnie. I jest konieczne podjęcie problemu. Zaczęłam wczytywać się w „Przedwiośnie” i szukać materiału do dyskusji nad tym, że jeżeli już ma nastąpić rewolucja, to czy nie można by jej przeprowadzić w sposób pokojowy. Bo, po prostu, się boję, bo znów zaczyna się rozmowa o zbrojeniu świata. Historia, niestety, się powtarza.

– Z doborem aktorów nie miałam problemów, przyjeżdżałam, oglądałam przedstawienia, ponadto profesjonalnej pomocy udzielił mi w tej kwestii dyrektor Adam Orzechowski – dodaje. – Jest to zespół świetnie pracujący, unikalny w kraju, więź łącząca aktorów i otwartość na współpracę daje komfort i satysfakcję reżyserowi we wspólnym działaniu.

Katarzyna Korczak

Zdjęcia: Dominik Werner. Materiały Teatru Wybrzeże

* * *

Stefan Żeromski
PRZEDWIOŚNIE

  • Adaptacja i reżyseria: Natalia Korczakowska
  • Współpraca adaptacyjna i dramaturgia: Wojtek Zrałek-Kossakowski
  • Scenografia i kostiumy: Anna Met
  • Muzyka: Marcin Lenarczyk, Jerzy Rogiewicz
  • Światło: Michał Głaszczka
  • Choreografia: Mikołaj Mikołajczyk
  • Konsultacje językowe: Aleksandra Husar-Trojanowska
  • Przygotowanie wokale: Marek Kaczanowski
  • Inspicjent, sufler: Agnieszka Szczepaniak
  • Asystent reżysera: Cezary Rybiński

W spektaklu występują: Dorota Androsz (Karolina), Justyna Bartoszewicz (Wanda, urzędniczka kolejowa), Małgorzata Brajner (Jadwiga Barykowa), Katarzyna Kaźmierczak (Księżna, Laura), Anna Kociarz (Pani Wielosławska), Piotr Biedroń (Cezary Baryka), Grzegorz Gzyl (Gajowiec), Maciej Konopiński (Barwicki, urzędnik, marynarz), Jacek Labijak (ks. Anastazy, konduktor, marynarz), Jakub Mróz (Lulek, cień, marynarz), Andrzej Nowiński (Storzan, Hessel), Cezary Rybiński (Seweryn Baryka), Piotr Witkowski (Hipolit, żołnierz turecki, marynarz).

Premiera: 14 marca 2015 roku na Dużej Scenie
Kolejne spektakle: 15, 17, 18, 19 marca oraz 22, 23, 24 i 25 kwietnia

O KONKURSIE KLASYKA ŻYWA

Konkurs na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej „Klasyka Żywa” organizowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego jest jednym z najważniejszych wydarzeń realizowanych dla uczczenia przypadającego w 2015 roku jubileuszu 250-lecia teatru publicznego w Polsce. Celem Konkursu jest wzmocnienie obecności polskich tekstów klasycznych w repertuarach współczesnych teatrów, nagradzanie najciekawszych interpretacji dawnej literatury, a także wspieranie po­szukiwań zapomnianych dzieł przeszłości, zasługujących na istotne miejsce w zbiorowej pamięci. W Konkursie biorą udział zarówno projekty przedstawień, jak i gotowe realizacje polskich tekstów powstałych przed końcem roku 1969, tj. rokiem śmierci Witolda Gombrowicza. Najciekawsze projekty wybrane w pierwszym etapie Konkursu otrzymały dofinansowanie na realizację ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wyboru dokonała Komisja Artystyczna składająca się z wybitnych znawców teatru i dramatu. W etapie drugim Jury ocenia gotowe przedstawienia, zarówno te powstałe na podstawie projektów rekomendowanych przez Komisję Artystyczną, jak i inne, mające premierę między 26 września 2013 roku a 31 sierpnia 2015 roku. Więcej informacji na stronie: www.klasykazywa.pl

Stefan Żeromski (ur. 1864 zm. 1925) – pisarz, publicysta, działacz społeczny i polityczny nazwany „sumieniem polskiej literatury”. Urodził się w zubożałej rodzinie szlacheckiej w Kieleckiem. Uczył się w gimnazjum, ale z powodów finansowych i zdrowotnych nie przystąpił do egzaminu dojrzałości. Naukę kontynuował w Wyższej Szkole Weterynaryjnej w Warszawie. Brak pieniędzy zmusił go jednak do zrezygnowania ze studiów i podjęcia pracy guwernera. Pisał powieści (LUDZIE BEZDOMNI, POPIOŁY, PRZEDWIOŚNIE, DZIEJE GRZECHU, SYZYFOWE PRACE), opowiadania (ROZDZIOBIĄ NAS KRUKI I WRONY, DOKTOR PIOTR, SIŁACZKA), prozę poetycką (SEN O SZPADZIE, SŁOWO O BANDOSIE), dramaty (SUŁKOWSKI, TUROŃ, UCIEKŁA MI PRZEPIÓRECZKA). W swoich dziełach poruszał często problematykę społeczną. W centrum jego zainteresowań znalazł się temat ubóstwa, katastrofalne położenie warstwy robotniczej i chłopstwa. Obserwacje tych grup zbliżyły go do poglądów socjalistycznych – w czasie rewolucji 1905 roku sprzyjał Polskiej Partii Socjalistycznej; ciągłą inspiracją była dla niego myśl Edwarda Abramowskiego, teoretyka i praktyka spółdzielczości, oraz teoria syndykalistyczna Georges’a Sorela i Édouarda Dufour. Po 1918 r. angażował się w życie polityczne i społeczne II Rzeczypospolitej. Założył Polski PEN Club i pełnił funkcję jego pierwszego prezesa, należał do współtwórców Związku Zawodowego Literatów Polskich. W 1921 r. był jednym z pisarzy zgłoszonych do literackiej Nagrody Nobla.

Natalia Korczakowska (ur. 1979) – reżyserka. Absolwentka klasy skrzypiec w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie. Ukończyła również wydział wiedzy o teatrze i reżyserię w warszawskiej Akademii Teatralnej. Była asystentką René Pollescha, Oskarasa Koršunovasa i Wojciecha Klemma. Zrealizowała m.in. VERKLARTE NACHT i NATANA MĘDRCA (Teatr Narodowy), JACOBA LENZA oraz HALKĘ (Teatr Wielki-Opera Narodowa), STREFĘ DZIAŁAŃ WOJENNYCH i SOLARIS. RAPORT (TR Warszawa), PASAŻERKĘ (Wrocławski Teatr Współczesny), ŚMIERĆ CZŁOWIEKA WIEWIÓRKI i ELEKTRĘ (Teatr Dramatyczny w Jeleniej Górze), NELLY oraz DYNASTIĘ (Teatr Dramatyczny w Wałbrzychu), PELIKANA ALBO POŻEGNANIE MIĘSA (Teatr Współczesny w Szczecinie), DZIADY III (Teatr Dramatyczny w Białymstoku). Natalia Korczakowska jest laureatką wielu nagród artystycznych, m.in. nagrody za reżyserię przedstawienia SOLARIS. RAPORT na XIII Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Reżyserskiej „Interpretacje”. Spektakl ŚMIERĆ CZŁOWIEKA WIEWIÓRKI znalazł się w finale 14. Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

Wojtek Zrałek-Kossakowski (ur. 1982) – dramaturg, kurator i producent muzyczny, animator kultury, członek zespołu Krytyki Politycznej. Jako dramaturg współpracował m.in. ze Zbigniewem Brzozą, Natalią Korczakowską, Krzysztofem Minkowskim, Katarzyną Raduszyńską. Jest też autorem i reżyserem muzycznych (od)czytań dramatów AUSTRIA Cecilie Løveid i MŻAWKA GÓRNA Salki Guðmundsdóttir. Laureat, wraz ze Zbigniewem Brzozą, Nagrody Teatralnej Marszałka Województwa Pomorskiego za scenariusz i ideę zrealizowanego w gdańskim Teatrze Wybrzeże w 2011 roku spektaklu SPRAWA OPERACYJNEGO ROZPOZNANIA, który znalazł się także w finale 18. Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. Kurator muzyczny Centrum Kultury Nowy Wspaniały Świat w Warszawie. W ramach 7. Berlin Biennale tworzył program MUSICACTION. Współtwórca (z Marcinem Lenarczykiem i Marcinem Maseckim) kompozycji radiowej FORTEPIAN CHOPINA, Producent muzyczny, m.in. płyty HYMNEN Candelarii Saenz Valiente i Marcina Maseckiego (Bolt Records, 2014). W 2013 roku zastępca dyrektora artystycznego i współautor programu Festiwalu Łódź Czterech Kultur (dyrektorem artystycznym Festiwalu jest Zbigniew Brzoza).

Anna Met (ur. 1981) – scenografka. Absolwentka wydziału scenografii na ASP w Warszawie. Współpracuje z Natalią Korczakowską. Wspólne projekty to m.in. SMYCZ (Teatr Polski we Wrocławiu), STREFA DZIAŁAŃ WOJENNYCH (TR Warszawa), ŚMIERĆ CZŁOWIEKA WIEWIÓRKI, ELEKTRA (Teatr Dramatyczny w Jeleniej Górze), NELLY (Teatr Dramatyczny w Wałbrzychu), PASAŻERKA (Wrocławski Teatr Współczesny). Pracowała także z Grażyną Kanią – NORDOST (Teatr Polski w Bydgoszczy) oraz Wojtkiem Klemmem nad DZIENNIKAMI MAJDANU w Teatrze Powszechnym w Warszawie. W roku 2011 zadebiutowała jako twórca scenografii i kostiumów w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej, przygotowując na Scenie Kameralnej inscenizację JAKOBA LENZA. Kolejna realizacja operowa to scenografia do HALKI w reżyserii Natalii Korczakowskiej. W następnych latach zrealizowała scenografię to dwóch przedstawień w reżyserii Iwana Wyrypajewa, ILUZJI (Teatr Stary) i spektaklu OŻENEK (Teatr Studio).

zdjęcie z próby do PRZEDWIOŚNIA foto Dominik Werner (3) zdjęcie z próby do PRZEDWIOŚNIA foto Dominik Werner (5)zdjęcie z próby do PRZEDWIOŚNIA foto Dominik Werner (2) zdjęcie z próby do PRZEDWIOŚNIA foto Dominik Werner (1)plakat do PRZEDWIOŚNIA autor Jerzy Skakun

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *