Borowczak: My, ludzie PO uznajemy wolę narodu…

borowczak jerzy i j_walesa fot_borowczak
MEDIA. – Liczę na obiektywne i uczciwe oceny, bez ulegania tej nieokiełznanej fali demagogii i kłamstwa, którą zalewani jesteśmy każdego dnia przez „magików zmiany”, tylko nie wiadomo na co, bo tego nie są już w stanie wyartykułować – napisał w swoim blogu Jerzy Borowczak, poseł Platformy Obywatelskiej. (…) Mam wielką nadzieję, że zbliżające się lato i okres wakacji pozwoli na spokojny oddech i dokonanie realistycznej oceny tego niepohamowanego zalewu demagogii i obietnic bez pokrycia.

Po wyborach i przed wyborami

Mamy za sobą wybory prezydenckie. Czy to się komuś podoba czy nie, wynik jest jednoznaczny i nowym Prezydentem RP zostanie od 6 sierpnia Andrzej Duda. Mnie, członkowi PO i posłowi na Sejm, nawet przez ułamek sekundy nie przeszło przez myśl, aby kwestionować ten wynik i insynuować, że wybory mogły być sfałszowane. Natomiast wyobrażam sobie ten wrzask, gdyby wynik wyborów był odwrotny.

Oskarżano by nas o zbrodnie przeciw demokracji, czyli fałszerstwo wyborcze, tak jak to w przeszłości bywało, po przegranych wyborach przez PiS. Wyzywano by nas od zdrajców, a prezydenta Komorowskiego nadal przeciwny obóz polityczny nazywałby „Komoruskim”. My, ludzie PO uznajemy wolę narodu i szanujemy ten wybór. Wybory prezydenckie zakończyły pierwszy etap zmagań na scenie politycznej. Ważny, a w zasadzie najważniejszy etap rywalizacji politycznej o to jaka ma być Polska, jest przed nami. Polacy zadecydują o tym w jesiennych wyborach parlamentarnych.
Mam wielką nadzieję, że zbliżające się lato i okres wakacji pozwoli na spokojny oddech i dokonanie realistycznej oceny tego niepohamowanego zalewu demagogii i obietnic bez pokrycia. Ostatnie sondaże, do których nie można przykładać przesadnego znaczenia, ale też nie można ich lekceważyć, ponieważ ukazują pewien trend, pokazały 58-procentowy wskaźnik zaufania do Pawła Kukiza i 20 procentowe poparcie dla jego ugrupowania, którego jeszcze nie ma, ale może mieć.
Mnie bardziej od tych wyników sondaży, interesuje co Paweł Kukiz ma do zaoferowania społeczeństwu, ponieważ sam system JOW-ów, to stanowczo za mało. Lider środowiska, które aspiruje do przejęcia władzy, winien przedstawić kompleksowy program dla Polski. Do tej pory, słyszymy od Pawła Kukiza wyłącznie buńczuczne, chamskie wyzwiska pod adresem oponentów, niż jakiekolwiek propozycje programu politycznego. Czy na negacji wszystkiego można budować pozytywną przyszłość?
Mam też wielką nadzieję, że Polacy spokojnie, już bez zgiełku politycznej kampanii, zastanowią się i ocenią minione osiem lat. Czy te 25 procent wzrostu gospodarczego w Polsce, przy niespełna 3 – 5 procentowym przeciętnym średnim wzroście w Europie, jest tożsame z obrzydzającą i zakłamaną kampanią nienawiści ze strony opozycji, czy też Polacy dostrzegli jakieś zmiany na lepsze w tym okresie? Liczę na obiektywne i uczciwe oceny, bez ulegania tej nieokiełznanej fali demagogii i kłamstwa, którą zalewani jesteśmy każdego dnia przez „magików zmiany”, tylko nie wiadomo na co, bo tego nie są już w stanie wyartykułować.
Jerzy Borowczak
poseł Platformy Obywatelskiej
(źródło: blog_borowczak.radiogdansk.pl)

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *