V Festiwal Monodramu „MONOBLOK”

Lukasz_Sajnaj_-_Bon_Voyage

Lukasz_Sajnaj_-_Bon_Voyage

GDAŃSK. V Festiwal Monodramu „MONOBLOK” 14-15 listopada 2014, „Plama” GAK, ul. Pilotów 11, 80-460 Gdańsk.

Tel. 58 557 42 47
www.plama.art.pl

bilety 10 zł (ulg.) / 15 zł (nor.)

W dniach 14-15 listopada „Plama” GAK zaprasza na wyjątkowe spotkania z teatrem jednego aktora.

To już piąta edycja festiwalu odbywającego się od 2010 roku na deskach sceny Teatru w Blokowisku.
W tym roku spośród nadesłanych dwudziestu zgłoszeń do części konkursowej wybrano ośmiu wykonawców. Po raz pierwszy do konkursu zakwalifikowano wykonawcę spoza Polski.

Imprezą towarzyszącą będzie koncert „Muzyka do zaginionego filmu jidysz” – koncert w wykonaniu Mai Miro i Marii Ka.

Program V edycji Festiwalu Monodramu „MONOBLOK”

PIĄTEK 14.11.2014

  1. Inauguracja Festiwalu – g. 17:00 (duża scena)
  1. „Matka Meyra i jej dzieci” – Caryl Swift (Słupsk) – g. 17:10 (duża scena)

Inspiracją dla owego spektaklu była postać dr Ewy Klonowskiej, która od 15 lat wydobywa ludzkie szczątki z niezliczonych grobów rozsianych po całej Bośni. Z wydobytych bezładnych stosów szczątków odtwarza zwłoki ludzi, które zwraca rodzinom. Tytułowa Matka Meyra, muzułmanka z Bośni, która w roku 1992 podczas wojny straciła syna i córkę, towarzyszy doktor Ewie z codzienną pomocą, nacechowaną jednak permanentnym oczekiwaniem na odnalezienie szkieletów swoich najbliższych.

  1. „IP” – Janusz Janiszewski (Gryfino) – g. 19:00 (duża scena)

IP czyli Istnienie Poszczególne to w połowie improwizowany monodram inspirowany filozofią oraz poglądami na życie i sztukę samego Witkacego, nawiązujący do pierwotnego ludzkiego zdziwienia metafizycznego jako źródła wszelkiej sztuki, filozofii i religii, czego wyrazem jest właśnie świadomy swego istnienia człowiek.

  1. „Bóg jest kobietą o jednej piersi” – Anna Iwasiuta-Dudek (Kielce) – g. 20:00 (mała scena)

Chcę mówić o miłości, o marzeniu, o zwycięstwie, o seksie, o kobiecości. Chcę mówić o tym jak prosto zakrzyczeć można strach i o tym, że po wybrzmieniu krzyk zanika, a strach pozostaje. Chcę o tym opowiedzieć, bo seksualność kobiety Amazonki, jej doświadczanie ciała poprzez duszę i duszy poprzez ciało jest czymś niezwykłym, czymś o czym warto choć przez chwilę usłyszeć.

  1. „Ćma, Marylin Monroe jakiej nie znacie” – Magdalena Płaneta (Słupsk) – g. 21:00 (duża scena)

Monodram ukazuje zacienioną stronę życia legendy Hollywood. Obala świetlisty mit, odzierając nas w ten sposób ze złudzeń na temat życia w świetle jupiterów. „Ćma to przedstawienie nie tylko dla kobiet, które kiedyś w dzieciństwie marzyły o tym, żeby być sławną i bogatą jak Marylin. (…) To spektakl dla tych, którzy chcą poznać prywatne życie gwiazdy filmu, a przede wszystkim dla tych, którzy przez prawie całą godzinę chcą uczestniczyć w bardzo dobrze skonstruowanej opowieści o człowieku.” („Smutny uśmiech”, Daniel Klusek, Głos Pomorza)

Sobota 15.11.2014

  1. „Wyjścia” – Aleksandra Kugacz (Wrocław) – g. 15:00 (duża scena)

Projekt teatralny inspirowany w znacznej mierze prozą Herty Müller, której opowieści o życiu i śmierci w Rumunii czasów reżimu Ceauşescu nieustannie przeplatają się ze wspomnieniami z dzieciństwa spędzonego w niemieckiej wsi w Banacie. Stały się zarówno pretekstem, jak i materiałem do stworzenia spektaklu. Pracy nad nim towarzyszyły wyprawy do Rumunii będące okazją do spotkań z wieloma świadkami ówczesnych wydarzeń, a także z lăutari, tradycyjnymi muzykami z rejonu Gorj w Oltenii.

  1. „Hantio” – Jacek Zawadzki (Wrocław/Szczecin) – g. 17:00 (duża scena)

Monodram Jacka Zawadzkiego jest oparty w zasadzie na trzech tekstach, „Zbyt głośnej samotności” Bohumila Hrabala, „Malte” Rainera M. Rilkego i „Księdze Niepokoju” Fernando Pessoa. Praca nad nim jest sumą poszukiwań, a także zdarzeń „magicznych” jakie przytrafiły się autorowi w procesie tworzenia scenariusza. Jego wynik to próba ukazania wizerunku samotnika, którego nazwał bohaterem frasobliwym. To człowiek zadumany i przejęty światem…

  1. „Macbeth” – Peter Čižmár (Spiska Nova Wes)– g. 19:00 (duża scena)

W tym spektaklu nie ma króla Duncana, nie ma Banqua, Macduffa, nie ma nawet Lady Macbeth Jest tylko tytułowy bohater. Człowiek, który cierpi. Cierpi, bo utożsamia się z własnymi myślami, identyfikuje się ze stworzonym przez jego umysł fałszywym ego i jego historią. Czy rzeczywiście jest mordercą? Czy też zdarzenia, które odgrywa są tylko projekcją jego umysłu?

  1. „Nie tylko dla siebie” – Urszula Szydlik-Zielonka (Słupsk) – g. 20:00 (mała scena)

„To przedstawienie o pamięci i wspomnieniach, także tych niezgodnych z prawdą. To znaczy o tym, czym w istocie jest pamięć – zarówno ta historyczna, jak i indywidualna” – tak Barbara Nativi streściła swój dramat. Sztuka została napisana dla zaprzyjaźnionej z pisarką aktorki Renaty Palminiello. Oparta jest na kanwie jej bardzo osobistych zwierzeń. Pisanie sztuki, a potem granie jej stało się rodzajem terapii nie tylko dla Renaty Palminiello, ale także dla autorki dramatu, której towarzysz życia walczył wtedy z rakiem.

  1. „Muzyka do zaginionego filmu jidysz” – Maja Miro I Maria Ka – g. 21:00 (duża scena) – IMPREZA TOWARZYSZĄCA

Koncert wypełniający i łączący urwane, zaginione fragmenty filmu „Tkies Kaf” (1924) z tematami muzycznymi czerpiącymi z bogatej tradycji żydowskiej. Obraz filmowy osnuty jest wokół historii dwóch przyjaciół, którzy składają tkies kaf – ślubowanie, święty uścisk dłoni – na podstawie którego ich dzieci zostają sobie przeznaczone na wieczną miłość. Podczas wieczoru usłyszeć będzie można zarówno dźwiękowe eksperymenty, jak i tradycyjne pieśni śpiewane w języku jidysz.

  1. Ogłoszenie werdyktu jury, wręczenie nagród, zakończenie festiwalu – g. 22:00 (duża scena)

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *