Poparzony podczas awarii magistrali, zmarł po 12 dniach walki o życie

GDYNIA. 39-letni pracownik gdyńskiego OPEC poparzony podczas awarii magistrali wodociągowej zmarł we wtorek szpitalu. Został ranny w czasie akcji naprawy awarii na ul. Janka Wiśniewskiego. Był hospitalizowany przez 12 dni w Zachodniopomorskim Centrum Leczenia Ciężkich Oparzeń i Chirurgii Plastycznej w Gryficach.

39-letni mężczyzna był od 20 lat pracownikiem Okręgowego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Został ranny 23 października podczas usuwaniu skutków awarii instalacji ciepłowniczej. Wpadł do podmytej dziury w jezdni z wodą o temperaturze ponad 80 stopni C. Miał poparzone 90 proc. powierzchni ciała.

23 października br. podczas usuwania wielkiej awarii magistrali ciepłowniczej przy ul. Janka Wiśniewskiego w Gdyni nasz kolega – związkowiec uległ poparzeniu. Pracował, by jak najszybciej usunąć skutki awarii, która pozbawiła na wiele godzin dopływu ciepła i ciepłej wody do kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców Gdyni i Rumi.  W tym dniu wykonywał on pracę nadzoru nad ekipą usuwającą awarię.

Obrażenia były tak poważne, że na nic nie zdały się próby ratowania jego życia w klinice w Gryficach.

W OPEC Wojciech Hebel pracował od 20 lat. Był mistrzem eksploatacji Działu Przesyłu. W KZ NSZZ „Solidarność” działał drugą kadencję. Był też delegatem Sekcji Krajowej Ciepłownictwa naszego Związku. Był inicjatorem powstania grupy piłkarskiej trenującej i reprezentującej OPEC w zawodach na szczeblu lokalnym jak i krajowym. Miał 39 lat. Miał żonę. Osierocił sześcioletniego syna. (solidarnosc.gda)

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *