Policja się broni. Skarga wojewody po pikiecie antytuskowej

W związku z artykułem opublikowanym 7 lipca 2014 roku  na łamach Dziennika Bałtyckiego „Po pikiecie pod domem premiera wojewoda skarży się na policję” informuję, że w dniu 28 czerwca 2014 roku policjanci zabezpieczali rejon Skweru  im.  Andrzeja Grubby w związku z planowanym zgromadzeniem.

Na miejsce skierowano policjantów, którzy mieli monitorować sytuację w tym rejonie i dbać o to, aby nie doszło w tym miejscu do naruszenia przepisów obowiązującego prawa. Mimo, że organizator oficjalnie odwołał pikietę, funkcjonariusze byli przygotowani na ewentualne zgromadzenie  w tym miejscu oraz na zagrożenia z tym związane. Komendant Miejski Policji w Sopocie oprócz policjantów prewencji skierował w ten rejon, policjantów pionu kryminalnego.  Policjanci mieli również stały kontakt z funkcjonariuszami Biuro Ochrony Rządu oraz  sopocką Strażą Miejską.

Około godziny 11.50 w okolicę skweru zaczęły przychodzić osoby, które siadały na ławkach lub stały w grupach kilkuosobowych, oddalonych od siebie. Niektóre z tych osób trzymały złożone transparenty.  Policjanci na bieżąco monitorowali sytuację w tym miejscu i dbali o to,  aby nie doszło do zakłócenia porządku.

Około godz. 12:15 kilka osób rozłożyło transparenty i zaczęło się głośno zachowywać. Policjanci natychmiast wylegitymowali te osoby i wezwali je do złożenia transparentów i rozejścia się.

Zgromadzone osoby w ciągu około dwudziestu minut opuściły skwer.

Policjanci byli przygotowani do zabezpieczenia ewentualnego nielegalnego zgromadzenia, jednak w świetle obowiązujących przepisów prawa m.in. Ustawy Prawo o zgromadzeniach oraz art. 52 Kodeksu Wykroczeń, do wykroczenia nie doszło.

(źródło: KW Policji w Gdańsku)

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *