Po kompozycie na drugą stronę drogi. Kładka z materiałów z recyklingu

  • GDAŃSK. Kładka pieszo-rowerowa przeznaczona jest do stosowania nad głównymi drogami ruchu przyspieszonego (inaczej: drogami ekspresowymi). Można ją postawić także nad innymi przeszkodami: torami, czy ciekami wodnymi. Dzięki krótkiemu, kilkudniowemu procesowi wytworzenia, łatwemu transportowi i instalacji bez użycia ciężkiego sprzętu, idealnym miejscem użycia mostu są obszary klęsk żywiołowych (gdzie należy szybko przywrócić możliwość przemieszczania się osobom zamieszkującym dany obszar).

    Politechnika Gdańska jest liderem konsorcjum realizującego projekt FOBRIDGE. Celem konsorcjum jest opracowanie kompozytowych mostów pieszo-rowerowych, wykonanych z użyciem materiałów z recyklingu. Pełnowymiarowy most stanął na kampusie uczelni obok budynku Żelbetu. Testy in situ to ostatni krok przed rozpoczęciem prac wdrożeniowych, a docelowo – seryjnej produkcji. Jest to pierwsza na świecie konstrukcja o charakterze powłokowym, wykonana w całości jako jeden element w cyklu produkcyjnym.

    Prace nad projektem pt. „Opracowanie kompozytowych przęseł mostów dla pieszych do zastosowania nad drogami GP” rozpoczęły się dwa lata temu i potrwają do końca 2015 r.

    W skład konsorcjum, oprócz Politechniki Gdańskiej, wchodzą Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie i firma Roma sp. z o. o. Kierownikiem projektu jest prof. Jacek Chróścielewski z Katedry Mechaniki Budowli Wydziału Inżynierii Lądowej i Środowiska PG. Uczestniczy w nim 18 pracowników uczelni. Projekt współfinansowany jest przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach Programu Badań Stosowanych.

    W literaturze światowej opisano około 600 mostów, w których kompozyt wykorzystany jest jako główny materiał konstrukcyjny. Jednak liczba obiektów wykonanych wyłącznie z kompozytów można liczyć w dziesiątkach. Wciąż trwają badania w zakresie tworzenia nowych materiałów z tej grupy. Kompozyty stanęły do konkurencji z drewnem, stalą i betonem. Są one przede wszystkim dużo lżejsze od klasycznych materiałów i nie ulegają korozji.

    Naukowcy z FOBRIDGE postanowili stworzyć kompozytowy most dla pieszych i rowerzystów z myślą o masowej produkcji, dostępny cenowo również dla indywidualnych odbiorców. Konstrukcja ma być przede wszystkim lekka, łatwa w utrzymaniu i montażu, niepalna (tzw. uniepalniona), odporna na czynniki atmosferyczne, wytrzymała (na tyle, żeby w razie potrzeby przejechać mogła po nim karetka pogotowia) i po prostu estetyczna.

    Po fazie obliczeń, modelowania i zbierania doświadczeń na próbkach, zespół opracował konstrukcję nośną typu przekładkowego (tzw. sandwich) z rdzeniem piankowym i powłokami zewnętrznymi (okładkami) wykonanymi z laminatów polimerowych zbrojonych tkaninami z włókien szklanych. Spełnia ona wymienione wcześniej założenia projektowe. Pianka rdzenia wbudowana w kładkę pochodzi z recyklingu zużytych opakowań PET.

    Charakterystyczną cechą przęsła FOBRIDGE jest to, że zostało wykonane w całości jako jeden element, z zastosowaniem technologii infuzji. Metoda polega na podciśnieniowym przesycaniu żywicą ułożonej wcześniej na formie tzw. suchej konstrukcji.

    Dzięki zastosowaniu infuzji, podczas produkcji przęsła można nadać mu dowolny kolor, fakturę, wprowadzić elementy dekoracyjne, czy napisy. Nie wyklucza to oczywiście  „zwykłego” malowania obiektu.

    Zgodnie z projektem kładka pieszo-rowerowa przeznaczona jest do stosowania nad głównymi drogami ruchu przyspieszonego (inaczej: drogami ekspresowymi). Oczywiście, można ją postawić także nad innymi przeszkodami: torami, czy ciekami wodnymi.

    Dzięki krótkiemu, kilkudniowemu procesowi wytworzenia, łatwemu transportowi i instalacji bez użycia ciężkiego sprzętu, idealnym miejscem użycia mostu są obszary klęsk żywiołowych (gdzie należy szybko przywrócić możliwość przemieszczania się osobom zamieszkującym dany obszar).

    Wkrótce zostanie wykonane pełne odbiorowe (zgodnie z normami mostowymi) badanie kładki stojącej przed budynkiem Żelbetu. Otwiera ono etap półrocznych, różnorodnych, badań naukowych.

    A co dalej?

    – Konserwatywne patrzenie na obiekty mostowe jest piękną ideą, tak jak estetyczne jest używanie pióra wiecznego zamiast wszechobecnego długopisu – mówi prof. Jacek Chróścielewski. – Wszystko ma swój czas i miejsce, stąd piękne mosty kamienne dziś rzadko są wznoszone. I tak, czy nam mostowcom to się podoba, czy nie, wejście polimerowych kompozytów konstrukcyjnych do mostownictwa ma już swoje miejsce i powoli wypełnia „niszę” faworyzującą cechy tej materii, a powszechność jej zastosowań jest tylko kwestą czasu.

    CAM00828 sm Tomasz Korczak

    Fot. Tomasz Korczak

    CAM00816 sm Tomasz Korczak

    Fot. Tomasz Korczak

     

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *