Płażyński dogania na ostatniej prostej Adamowicza!

GDAŃSK. Za chwilę cisza wyborcza. Z ostatnich rankingów przedwyborczych wynika, że w Gdańsku w niedzielę, 4 listopada może dojść do przełamania 20-letniego urzędowania Pawła Adamowicza na stanowisku prezydenta miasta. Na ostatniej prostej ostro finiszuje bowiem Kacper Płażyński – kandydat Zjednoczonej  Prawicy, popierany przez wiele środowisk gdańszczan.

Na Płażyńskiego zadeklarowało poparcie – w sondażu przeprowadzonym w piątek w Gdańsku – 44 proc. potencjalnych wyborców. Podobne poparcie ma Adamowicz (46 proc.). Natomiast 10 proc. stwierdziło, że jeszcze wahają się na kogo warto oddać głos.

Przy frekwencji w granicach 40-45 proc. i dużej mobilizacji elektoratu konserwatywnego (który kiedyś glosował na Macieja Płażyńskiego) oraz popierających w poprzednich wyborach kandydatów ze środowiska centro-lewicowego (Marka Formeli, Waldemar Bartelik) Kacpra Płażyńskiego rosną.

ZA PŁAŻYŃSKIM

– Gdańszczanie 21 października wybrali jednoznacznie zmianę. Ponad 62 proc. mieszkańców głosowało za wyborem nowego prezydenta miasta i przeciw 25-letniej kadencji Pawła Adamowicza. Mając do wyboru kontynuację, co jest łatwe, i zmianę, co wymaga jednak w Gdańsku determinacji, 132 tysiące gdańszczan opowiedziało się za zmianą – napisali w Oświadczeniu Waldemar Bartelik i Marek Formela, który postanowili udzielić poparcia Kacprowi Płażyńskiemu.

– To sygnał, że zarządzanie miastem, jego budżetem, jego priorytetami społecznymi, komunalnymi i gospodarczymi domaga się innego spojrzenia. To sygnał, że wiele środowisk chce odzyskać stałe poczucie wpływu na kształtowanie miejskich polityk, nie tylko kilka tygodni przed wyborami. To sygnał,że dotychczasowy prezydent uspołecznianie procesów zarządzania, traktuje wyłącznie jako koniunkturalny gest dla utrzymania systemu władzy i powiązań, których jest symbolem – napisali politycy.

– Jako byli centrolewicowi kandydaci na urząd prezydenta Gdańska uważamy, że gdańska demokracja znalazła się w momencie krytycznym, funkcjonuje tylko jej fasada, polityka samorządowa wytraciła etos służby publicznej. Opowiadamy się za zmianą, za odrzuceniem prymitywnego, liberalnego darwinizmu społecznego, opowiadamy się w Gdańsku za zmiana polityki w każdym jej wymiarze i za zmianą personalną, która ją uwiarygodni. Wybierając miedzy człowiekiem przyzwoitym, a politykiem skompromitowanym, nie mamy w Gdańsku wyboru – czytamy w oświadczeniu (radiogdansk.pl).

PROGRAMY (porównanie Radia Gdańsk)

TRANSPORT MIEJSKI

Obaj kandydaci zaproponowali szereg propozycji w zakresie komunikacji miejskiej. W kampanii wyborczej najmocniej wybrzmiał pomysł Kacpra Płażyńskiego o tramwaju w 15 minut z Wrzeszcza na Ujeścisko. Nowa linia tramwajowa miałaby zaczynać się przy Placu Komorowskiego i prowadzić przez ulice Wyspiańskiego, Miszewskiego, Do Studzienki, Schuberta, Nowolipie, Łostowicką i Havla. Linia miałaby mieć 9 przystanków oraz połączenie tramwajowe z dworcem PKP we Wrzeszczu. Dojazd ze skrzyżowania Grunwaldzka-Do Studzienki-Miszewskiego na pętlę tramwajową na Ujeścisku miałby zająć 15 minut. Zdaniem Kacpra Płażyńskiego to oszczędność 16 minut w porównaniu z jazdą przez centrum i Chełm.

Z kolei prezydent Paweł Adamowicz chce połączyć Gdańsk Południe z Wrzeszczem nowymi liniami tramwajowymi przez Nową Warszawską i Nową Bulońską oraz ulicami Nową Świętokrzyską i Nową Jabłoniową. W przyszłej pięcioletniej kadencji cały tabor miałby być klimatyzowany i niskopodłogowy. W przyszłej kadencji ma zacząć działać największy w Europie system rowerów elektrycznych, których we wszystkich dzielnicach Gdańska będzie 2 200. Dodatkowo niepełnosprawni mieliby mieć do swojej dyspozycji całodobowe usługi transportowe.

BEZPIECZEŃSTWO I ZIELEŃ MIEJSKA

Jednym z głównych haseł wyborczych Pawła Adamowicza jest „Zero wypadków śmiertelnych wśród pieszych i rowerzystów”. Mają w tym pomóc przebudowy ulic i chodników, przejść dla pieszych, zmiany w organizacji ruchu oraz kampanie edukacyjne. Do tego audyty dojść i tras rowerowych do szkół i przedszkoli oraz ich ewentualne przebudowy.Kacper Płażyński chce z kolei postawić na poprawę warunków retencyjnych w mieście. Ma w tym pomóc między innymi ocena miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego w kwestii odprowadzania wód opadowych. Wchłanialność wód mają też poprawić przepuszczalne parkingi z kratki oraz 10 km trawiastych torowisk tramwajowych. Ma to zapobiec dotkliwym ulewom, które regularnie podtapiają główne dzielnice Gdańska. Kwestie zieleni miejskiej są również ujęte w Szóstce Płażyńskiego. Zakłada ona 170 ha nowych terenów zielonych poprzez powiększenie parku na Oruni, poszerzenie Parku Reagana w kierunku Brzeźna oraz utworzenie nowych parków na Pieckach-Migowie, Ujeścisku, Suchaninie, Strzyży, Nowym Porcie oraz na Biskupiej Górce.Kwestie zieleni miejskiej są także wśród 50 celów Pawła Adamowicza. Chce on posadzenia 5000 nowych drzew tworzących aleje i laski kieszonkowe. Do tego tworzenie miejskich łąk kwietnych oraz parki kieszonkowe z infrastrukturą rekreacyjną.MIESZKALNICTWO

Paweł Adamowicz chce w przyszłej kadencji oddać do użytku co najmniej 1200 nowych mieszkań komunalnych, w tym również mieszkania specjalne dla seniorów oraz mieszkania ze wsparciem i wspomagane. Oprócz tego chce wyremontować 1500 mieszkań miejskich, których obecny stan jest niezadowalający.

Z kolei Kacper Płażyński chce do 2024 roku udostępnić gdańszczanom co najmniej 3000 mieszkań miejskich: 800 dzięki remontom pustostanów, które obecnie są niewykorzystywane; 1000 w nowych budynkach komunalnych; 1200 w ramach programu Mieszkanie Plus. Do tegoż gotowość zgłosił niedawno Paweł Adamowicz.

POLITYKA SENIORALNA

Jesteśmy społeczeństwem starzejącym się, co dostrzegają obaj kandydaci. Kacper Płażyński chce, w ramach programu Senior Plus, budowy 10 dziennych domów opieki, w których starsi mieliby zapewnioną rehabilitację, posiłki, konsultacje medyczne oraz pomoc w załatwieniu życiowych spraw. Każdy z nich miałby zapewniać pomoc dla blisko 40 osób. Do tego zniżki na baseny (6 zł za godzinę), zwiększenie finansowania MOPR-u oraz utworzenie wolontariatu w szkołach średnich, którego celem będzie pomoc seniorom.

Z kolei Paweł Adamowicz chce między innymi programu Bezpieczny Senior, w ramach którego seniorzy będą uświadamiani w zakresie możliwych zagrożeń, w tym również finansowych. Pod hasłem Trzeci Wiek W Zdrowiu kryje się rozszerzenie programu profilaktyki i promocji zdrowia o bezpłatne badania i szczepienia. Dla aktywnych seniorów ma powstać kilka filii Gdańskiego Centrum Aktywności Seniora oraz Centrum Pracy dla Seniorek i Seniorów. Dla seniorów niewychodzących z domu prezydent ma do zaproponowania posiłki dostarczane do domu oraz pomoc mobilnego urzędnika.

PRZEDSZKOLA I ŻŁOBKI

Ten temat był podnoszony przez wielu kandydatów na prezydenta Gdańska przed pierwszą turą. W Gdańsku są dzielnice, w których brakuje żłobków (jak np. Nowy Port) oraz przedszkoli. Paweł Adamowicz zaczął prezentację swojego programu wyborczego od bonu żłobkowego, dzięki którym koszt ponoszony przez rodziców (o określonej wysokości dochodów) ma być taki sam w żłobku gminnym, w żłobku prywatnym, w punkcie żłobkowym czy u opiekuna. Ma to być skorelowane z budową 18 nowych żłobków, które zapewnią opiekę dla 1500 dzieci. Do tego kontynuacja programu tworzenia nowych przedszkoli, budowa dwóch nowych i rozbudowa dwóch kolejnych szkół podstawowych.

Kacper Płażyński chce natomiast budowy 10 nowych żłobków (po co najmniej 96 miejsc dla dzieci) oraz 5 przedszkoli (po co najmniej 125 miejsc). Lokalizacja każdego nowego żłobka i przedszkola miałaby być poprzedzona konsultacjami z mieszkańcami. Miałyby to być obiekty gminne przy wsparciu rządowego programu Maluch Plus. (źródło: radiogdansk.pl)

SP. Maciej Płażyński – miał bardzo duże poparcie środowisk konserwatywnych, patriotycznych.

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

 

 

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *