Korol: Ciężko będzie prowadzić kampanię w regionie

korol fahrenheit_polonia sm
W MEDIACH. Adam Korol, który został awansowany przez premier Ewę Kopacz na ministra sportu a ostatnio także zdobył – dzięki przewodniczącej Platformy Obywatelskiej prestiżowe miejsce na liście kandydatów PO do Sejmu przyznał, że ciężko mu będzie prowadzić kampanię w regionie.
Adam Korol, kandydat na posła z Platformy Obywatelskiej na Pomorzu:
Zostałem obdarzony przez panią premier i zarząd partii olbrzymim zaufaniem. Pierwsze miejsce na liście to też poważne wyzwanie. Czeka mnie ciężka praca, by osiągnąć jak najlepszy wynik – nie tylko indywidualny, ale także zespołowy. Przez lata ćwiczeń jako zawodnik nauczyłem się, że największy sukces osiąga się wtedy, kiedy jest współpraca.
Ciężko będzie prowadzić kampanię w regionie, kiedy obowiązki zmuszają do pracy w Warszawie, czy wyjazdów w różne miejsca w kraju. Niemniej damy radę!
Adam Korol był na liście kandydatów PO do Sejmu z Pomorza (w okręgu gdańskim) na pozycji piątej. Tak ustaliły władze regionu, którym przewodniczy Sławomir Neumann (Starogard Gd.). Neumann był ustawiony jako lider listy. Jednakże decyzją przewodniczącej Platformy Ewy Kopacz listy regionalne zostały przekopane i ma być tak jak chce pani premier a nie jak ustalili działacze w terenie.
Ewa Kopacz w ten sposób pomniejszyła pozycję „pomorskiego barona” –  Sławomira Neumanna.
Szefowa PO powiedziała:
Dzisiaj przed nami jedno zadanie: zdjąć szpilki, założyć wygodne trampki, podwinąć rękawy, zdjąć krawaty, i zabrać się za robotę. Zdobywać każdy głos dla naszego poparcia.
(źródło: rozmowa w „Dzienniku Bałtyckim”)

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *