Kilka słów o higienie osobistej mężczyzn – czy panowie mają łatwiej?

maszynka

Higiena osobista to coś co powinno być elementem dnia codziennego każdego człowieka. Jej brak to nie tylko powód braku sympatii otoczenia, ale i przyczyna wielu chorób. Rozwój bakterii, wirusów oraz innych mikroorganizmów są tu nieuniknione, a naturalna bariera ochronna ludzkiego ciała w końcu traci swoją moc, jeśli się o nią nie dba i nie odnawia.

Zazwyczaj kiedy rozmawiamy o środkach higieny myślimy o tych wszystkich preparatach, których kobieta używa by stać się piękną i pachnącą. To właśnie dzięki codziennemu kontaktowi i lepszemu obeznaniu w tym temacie, panie zazwyczaj nie mają trudności w zadbaniu o swoje ciało. A jak to wygląda w przypadku panów? Wielu mężczyzn twierdzi, że nadmiar kosmetyków i środków higieny nie jest im potrzebny. Wynikało by więc z tego, że ich życie jest o wiele prostsze – chociażby z powodu oszczędności czasu na wizytach w łazience. Jedno jest pewne – kosmetyków dla panów jest mniej, więc teoretycznie mają oni łatwiej, prawda?

Mężczyzna i jego duma

Z jednej strony reklamy pokazują nam panów zadbanych i zdrowych, ale kiedy odwrócimy wzrok od telewizora to naszym oczom ukazuje się zgoła inny widok. Panowie lubią wygodę, więc jeśli kupują żel pod prysznic, to używają go również do mycia głowy (a łupież nie znika). Po drugie, codzienny prysznic to także kwestia drażliwa. Całodzienna praca i spocone ciało jest dla mężczyzny jak świadectwo jego męskości. Niektórym po chwili zaczyna ono jednak przeszkadzać i biorą prysznic, inni potrafią cały dzień z tym zwlekać , a przecież wystarczy mydło i szampon (tylko tyle i aż tyle by facet znów był jak nowy i ładnie pachniał).

To nie takie proste

Panowie mają na co dzień wiele różnych zadań i często nie potrafią gospodarować własnym czasem. W wyniku takiego postępowania zaniedbują oni czasem niektóre elementy higieny, uznając je za mniej ważne. Dobrym przykładem jest golenie zarostu. Wielu mężczyzn powinno robić to codziennie, jednak taki rygor to nie lada wyzwanie. Jest też kwestia doboru odpowiednich kosmetyków, gdyż taka częstotliwość używania maszynki do golenia może wywołać podrażnienie skóry. Żel, pianka czy krem? Mężczyzna nie lubi zadawać sobie takich pytań, a to błąd, gdyż odpowiednie dobranie rodzaju oraz specyfiki kosmetyku może znacznie ułatwić im ten codzienny rytuał. Panowie dopiero uczą się, że ich skóra twarzy może należeć do wrażliwych, lub że ich zarost (jego twardość) także ma wpływ na wybór kosmetyków do golenia. Podobnie jest z preparatami po goleniu – woda kolońska o dużym stężeniu alkoholu to tutaj norma. Mało który facet zdaje sobie sprawę, jak takie pachnące cudo wysusza i podrażnia ich twarz. A przecież na półce obok stał krem, który nie tylko łagodził pieczenie, ale i nawilżał skórę.

Drobne zabiegi pielęgnacyjne

Mężczyzna jest przystojny kiedy jest męski – zadbany, czysty i pachnący. Co to znaczy? Kanon cech przystojnego faceta zawiera w sobie kilka łatwych do osiągnięcia cech:
– ogolone pachy,
– krótko przycięte paznokcie u rąk i nóg,
– czyste i ostrzyżone włosy,
– używanie antyperspirantu,
– nawilżoną skórę (krem do rąk i twarzy nie kosztuje dużo, a wiele z nich nie ma nawet zapachu, więc są funkcjonalne – takie jak panowie lubią najbardziej),
– codzienna zmiana bielizny i talk do stóp (spocone skarpetki to nie jest afrodyzjak!),
– regularne usuwanie zrogowaciałego naskórka (zwłaszcza na stopach),
– podstawowa higiena jamy ustnej i świeży oddech.
Może to niewiele, ale wciąż stanowi problem dla dużej ilości mężczyzn. Bycie przystojnym i zadbanym jest więc proste – z perspektywy kobiety. Panowie muszą się jeszcze z tym oswoić (dla swojego dobra oraz dla korzyści płynących z akceptacji otoczenia). Zadbany facet zyskuje pewność siebie, więc chyba warto, prawda?

Dziękujemy portalowi Higiena-Osobista.eu za współpracę merytoryczną.

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *