Kapelan Solidarności – któż przeciwko nam?

Ks. H. Jankowski podczas przemówneuni prezydebta L. kaczynskiego przed Bramą nr 2 Stoczni Gdanskiej

Ks. H. Jankowski podczas przemówienia prezydenta L. Kaczyńskiego przed Bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej

 

GDAŃSK. W czwartą rocznicę śmierci ks. prałata Henryka Jankowskiego, kapelana „Solidarności”, wieloletniego proboszcza i budowniczego bazyliki św. Brygidy 12 lipca (w sobotę) w gdańskiej bazylice odprawiona została uroczysta msza święta.

W homilii ks. Krzysztof Sagan porównał księdza prałata Henryka Jankowskiego do ewangelicznego siewcy (Mt 13, 1-23). Owocem życia i pracy kapelana „Solidarności” było wiele dzieł. Odbudował z ruin bazylikę, wspierał rodzącą się „Solidarność”, ale również jego zasługą były liczne powołania kapłańskie i zakonne.

Ks. prałat Henryk Jankowski 17 sierpnia 1980 roku przekroczył bramę Stoczni Gdańskiej (wówczas nazwanej pseudonimem wodza bolszewickiej rewolucji), by odprawić mszę świętą dla strajkujących robotników. Światowe wolne media obiegły zdjęcia z nabożeństwa odprawianego dla klasy robotniczej w państwie programowo „wyznającym” ateizm. – Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam? Si Deus nobiscum, quis contra nos? – zdawał się przypominać strajkującym słowa św. Pawła z Tarsu kapłan od św. Brygidy.
Ks. prałat Henryk Jankowski  proboszczem parafii p.w. św. Brygidy został w 1970 r. Dzięki jego staraniom kościół został odbudowany z wojennych zniszczeń.  Dzięki dobrym kontaktom ks. Henryka Jankowskiego z Polonią do Gdańska trafiały transporty leków. Ks. Jankowski wspomagał także finansowo wiele osób. W latach 80. parafia św. Brygidy była nieoficjalnym miejscem spotkań. Gościli też tam m.in. Ronald Reagan, Margaret Thatcher, senator Edward Kennedy, Helmut Kohl i Zbigniew Brzeziński. Prałat był obiektem rozpracowywanym przez Grupę „D” (dezinformacja) Departamentu IV MSW. Na schodach domu parafialnego pierwsze konferencje prasowe dla zagranicznych dziennikarzy urządzał Lech Wałęsa. W czasie strajków w 1988 r. w kościele św. Brygidy spotykali się przywódcy walczącej o prawa pracownicze „Solidarności”.
Ksiądz prałat Henryk Jankowski pozostał do końca przyjacielem „Solidarności”. Jeszcze na miesiąc przed śmiercią, schorowany, spotkał się w czerwcu 2010 r. ze związkowcami na Walnym Zebraniu Delegatów NSZZ Solidarność Regionu Gdańskiego. W lipcu ci, którzy pamiętają o dziele prałata złożą mu oznaki szacunku w trzecią rocznicę jego śmierci. Ks. prałat Henryk Jankowski zmarł 12 lipca 2010 r.  w swoim pokoju na plebanii kościoła św. Brygidy. (źródło: solidarnosc.org)
W budynku „Solidarności” w Gdańsku eksponowana jest wystawa poświęcona pamięci ks. prałata Henryka Jankowskiego.

Henryk Jankowski – urodził się 18 grudnia 1936 r. w Starogardzie Gd.
Pomorzanin, gdańszczanin – wielce zasłużony dla Polski.
Odbudował kościół św. Brygidy w Gdańsku, tam – mimo utrudnień – mieszkał i posługiwał do śmierci.
Podczas strajku w sierpniu 1980 r. był w Stoczni Gdańskiej. 17 sierpnia, w niedzielę, przyszedł do strajkujących i odprawił mszę świętą.
Kościół św. Brygidy był  bastionem antykomunistycznej opozycji w stanie wojennym a także w kolejnych latach. Przyjaźnił się z ks. Jerzym Popiełuszką.
Ks. Jankowski był osobą kontrowersyjną, słynął z ostrych, politycznych kazań. W bazylice mniejszej – św. Brygidzie organizował uroczystości kościelno-patriotyczne. Wystawiał tam kontrowersyjne, odważne wielkanocne „Groby Pańskie” oraz szopki bożonarodzeniowe.
Chorował, lecz dzielnie walczył, aktywny niemal do ostatnich chwil życia.
Ostatni raz publicznie ks. Jankowski był obecny na uroczystości w Dworze Artusa w Gdańsku (obok Lecha Wałęsy), był także na wiecu przedwyborczym w Gdańsku, na Targu Rybnym. Do końca solidarny, aktywny, otoczony opieką i miłością wiernych.

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *