Kamienna grobla w Ptasim Raju tylko dla ptaków?

GDAŃSK. Ptasi Raj nie ma być dostępny dla turystów, miłosników przyrody. Czy kamienna grobla w Ptasim Raju ma być całkowicie niedostępna dla pieszych? Taką decyzję zamierza podjąć Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Urząd Miasta Gdańska nie jest zachwycony takim rozwiązaniem…

– Uważamy, że to niedobra decyzja i nie powinno się zakazywać całkowicie wstępu na kamienną groblę, dlatego właśnie chcieliśmy rozmawiać z RDOŚ w połowie roku – mówi dyrektor Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego w Gdańsku Maciej Lorek. – Wstępu można zabronić np. jedynie w okresie lęgowym ptaków lub inwentaryzować wejścia poprzez ograniczanie liczby osób wchodzących jednocześnie w to miejsce. Takie rozwiązania stosowane są na całym świecie i o takie postulowaliśmy w RDOŚ.

26 czerwca odbyła się w Wydziale Środowiska narada w sprawie rozpatrzenia wniosku Rady Osiedla Wyspa Sobieszewska, a dotycząca udostępnienia walorów turystycznych Wyspy Sobieszewskiej. W naradzie udział wzięli przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, Nadleśnictwa Gdańsk i Wydziału Środowiska. Niestety, mimo zaproszenia nie przybyli na nią przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Jednym z wniosków z narady było stanowisko Wydziału Środowiska, by umożliwić ruch turystyczny na grobli w ograniczonym zakresie – poza sezonem lęgowym oraz z ostrzeżeniem „Wejście na własną odpowiedzialność”. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska tego wniosku nie uwzględniła i pozostawiła go bez odpowiedzi.

Kamienna grobla została zbudowana w latach 1886-1887. W 1959 roku w rejonie ujścia Wisły Śmiałej do zatoki powstał rezerwat Ptasi Raj. Półtorakilometrowa grobla jest od lat atrakcją dla turystów przyjeżdżających na wyspę Sobieszewską i mieszkańców Gdańska. Rozbudowa grobli (jej planowane zakończenie to listopad 2016 roku) jest częścią rozbudowy i pogłębienie toru wodnego na Wiśle Śmiałej. – W efekcie grobla po przebudowie ma być niedostępna dla pieszych poprzez zamknięcie kładek nad przepustami. To była wyłącznie inicjatywa RDOŚ i od nich zależy zmiana decyzji w tej sprawie – powiedziała portalowi Trojmiasto.pl Anna Stelmaszczyk-Świerczyńska z Urzędu Morskiego w Gdyni.
To zresztą nie pierwsza decyzja Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, która wzbudza kontrowersje. W 2012 roku, RDOŚ Zarządzeniem nr 28/2012 w sprawie ustanowienia planu ochrony dla rezerwatu przyrody „Jar Rzeki Raduni”, zabroniła spływów kajakowych na odcinku Jaru Raduni.

Dariusz Wołodźko
Urząd Miejski w Gdańsku
Kancelaria Prezydenta / Biuro Prasowe

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *