Flagi, flagi, flagi… Happening przed Muzeum II Wojny Światowej

Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

GDAŃSK. W ub. sobotę przed Muzeum II Wojny Światowej  w Gdańsku odbył się happening Platformy Obywatelskiej, z udziałem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i posłanki PO Agnieszki Pomaski. Tematem happeningu i wystąpień polityków Platformy były flagi usytuowane przed Muzeum. Obecnie wiszą tam flagi Polski. Politycy Platformy twierdzą, że zdjęto flagę Gdańska oraz brakuje tam flagi UE.

Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej  w Gdańsku, opublikował na swoim facebooku komentarz. 
Flagi, flagi, flagi…

Panie Prezydencie Pawle Adamowiczu, Pani poseł Agnieszko Pomaska,

niestety nie mogliśmy się wczoraj spotkać na waszym radosnym, politycznym happeningu zorganizowanym w miejscu refleksji o najtragiczniejszym konflikcie w historii świata. I mimo że rzecznik Aleksander Masłowski udzielił już wam gorzkiej lekcji pokory oraz lekcji o historii Gdańska, to i ja – doceniając wasze wielkie zaangażowanie w pielęgnowaniu słupków wyborczych – skieruję do was kilka słów o flagach…

Przede wszystkim wielkie gratulacje! Za refleks… Polskie flagi wiszą przed Muzeum od 1 sierpnia 2017 roku, wy reagujecie w listopadzie. Pan Prezydent w wielu innych, naprawdę ważnych dla Gdańska sprawach, wykazywał się już podobnym refleksem. Obawiam się, że tego typu spóźnione reakcje nie są najlepsze dla naszego miasta.

W wielu przypadkach powinien Pan reagować nieco szybciej, bo potem np. miasto zalewa woda albo tramwaj z patronem-nazistą jeździ po Gdańsku i straszy turystów.

Co do flagi Gdańska, służę pomocą. Flaga to nie jest to samo co baner. Na zdjęciu, które zrobiłem specjalnie dla Pana i pani poseł, możecie zobaczyć flagę Gdańska. Machaliście identycznymi na swoim happeningu, nie wiedzieliście jednak zdaje się, że taka flaga nie wisiała pod Muzeum. Znów niby szczegół… Ale dość istotny. Po raz kolejny ani Pan, ani Pani poseł – potencjalny substytut ewentualnego kandydata na kandydata, nie odnaleźliście się w tej sytuacji. Powtórzę w tym kontekście słowa jednego urzędnika, znajdującego się ostatnio w bardzo ciężkim położeniu:

„To jest taka małostkowość, taki brak dojrzałości. Brak zrozumienia po co się jest … (polskim urzędnikiem – KN). To jest już tak, że nie wszyscy dojrzewają do ról, które przyszło im pełnić”.

Powinien Pan Prezydent te słowa codziennie powtarzać, nie tylko w towarzystwie Pani poseł.

Drodzy flagowi politycy mojego ukochanego Gdańska. Na koniec proponuję literacką trawestację z weterana polskiego samorządu:

„Platforma ma jakiś głęboki kompleks wobec Polski. Nie lubi Polski. Polacy zresztą też Platformy nie lubią. A więc te wzajemne afekty sobie odwzajemniają (sic). Ale nie jest to powód, żeby flagę polską zdejmować i zastępować banerem lub flagą UE”.

Nie bójcie się polskiej flagi! Nie taplajcie też symboli Polski i Gdańska w waszym politycznym projekcie utrzymania się na powierzchni.

Niech żyje Polska, niech żyje Gdańsk, niech żyje polski Gdańsk!

(źródło: Karol Nawrocki_facebook)

Nazywam się Karol Nawrocki, urodziłem się w Gdańsku w 1983 r. Z tym miastem związałem całe swoje życie. W młodości reprezentowałem z dumą barwy najstarszego klubu piłkarskiego w Gdańsku KKS Gedania (1997-2000), następnie wróciłem do trenowania boksu w RKS Stoczniowiec Gdańsk (2000-2004). W latach 2002-2016 byłem zawodnikiem drużyny piłkarskiej EX Siedlce Gdańsk, a także założycielem Sekcji Sportów Walki EX. Sport to jednak wyłącznie moja życiowa pasja. Z zawodu i zamiłowania jestem historykiem, a z potrzeby serca działaczem społeczno – samorządowym. Od 2009 roku byłem pracownikiem Instytutu Pamięci Narodowej, w latach 2014-2017 Naczelnikiem Biura Edukacji Publicznej IPN w Gdańsku. W kwietniu 2017 roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Piotr Gliński powierzył mi pełnienie obowiązków Dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Jestem ponadto członkiem Stowarzyszenia „Dla Siedlec”, Towarzystwa Przyjaciół Sportu (TPS) oraz Fundacji „Świat Wrażliwy”.

Motto:

„Kto nie zna historii, ten jest skazany na jej powtarzanie”
(George Santayana)

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *