Spisał co ukradł i co zjadł – poprosił, aby nie wzywać policji…

CZŁUCHÓW. 20-letni mieszkaniec Debrzna po włamaniu do małego sklepu spożywczego napisał list o tym, że grozi mu więzienie, oraz prosił właściciela, aby nie wzywał Policji. Wypunktował również artykuły, jakie zabrał ze sobą i jakie zjadł na miejscu. Właściciel sklepu wezwał funkcjonariuszy, którzy po przeczytaniu listu nie mieli wątpliwości, kto dokonał włamania.

W ubiegłą sobotę właściciel sklepu w małej miejscowości w gminie Debrzno zgłosił włamanie do sklepu spożywczego. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady włamania. W trakcie oględzin zabezpieczyli list w szkolnym zeszycie do właściciela sklepu.

Włamywacz napisał w nim, że ma wyrok w zawieszeniu i pewnie trafi do zakładu karnego, prosił również, aby nie wzywać Policji, a on z czasem zapłaci za wszystko co zabrał. Co najbardziej zdziwiło funkcjonariuszy, to wypunktowane w liście produkty, które zjadł na miejscu i te które zabrał ze sklepu.

Policjanci po przeczytaniu listu nie mieli wątpliwości kto go napisał i zatrzymali podejrzanego o włamanie 20-letniego mieszkańca Debrzna. Mężczyzna, który tylko w tym roku dokonał 14 podobnych włamań i kradzieży, przyznał się do winy, dodatkowo za podobne przestępstwa posiadał już wyrok w zawieszeniu.

Wczoraj Sąd Rejonowy w Człuchowie zastosował wobec zatrzymanego mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 2 miesięcy. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. (KWP Gdańsk)

Może zainteresuje Cię:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *