Dziennikarz wyproszony ze spotkania wyborczego Karnowskiego

Prezentacja-komitetu-honorowego-Jacka-Karnowskiego

Komitet honorowy Jacka Karnowskiego. Fot. Mat prasowe

SOPOT. Dziennikarz czasopisma Riviera – Bezpłatnej Gazety Pomorskiej został wyproszony z publicznego spotkania wyborczego kandydata na prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego. Red. Wojciech Falgowski przyszedł na spotkanie na którym Jacek Karnowski przedstawił swój komitet honorowy. Wyproszenie dziennikarza, to złamanie Konstytucji RP – twierdzi Centrum Monitoringu Wolności Prasy.

– Usiadłem na końcu sali, żeby nikogo nie drażnić i włączyłem kamerę – relacjonuje red. Wojciech Falgowski. – Po chwili właściciel lokalu, p. Dariusz Bujak  zrobił mi zdjęcie, a następnie wraz z ochroniarzem i pracowniczką Urzędu Miasta Sopotu, zaczął mnie wypraszać z restauracji. Próbowałem mu tłumaczyć, że jestem dziennikarzem i mam prawo zrobić relację z tego spotkania, ale on upierał się, żebym wyszedł. (…) Powiedział: „wyprowadzę cię zaraz”.

Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich:

Wyproszenie dziennikarza, to złamanie Konstytucji RP, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Prawa Prasowego

„Komitet honorowy oskarżonego Jacka K.”

Rządzący od 20 lat Sopotem Jacek Karnowski nie może rozstać się z władzą. I wygląda na to, że prezydenckiego fotela zamierza bronić za wszelką cenę, nawet jeśli miałby nią być kolejny konflikt z prawem.

5 listopada br. Jacek Karnowski przedstawił swój komitet honorowy. W jego skład weszli przedstawiciele kultury, nauki, sportu, polityki, m.in. Jerzy Buzek, Katarzyna Figura, Krzysztof Skiba, Jacek Federowicz, Aleksander Hall, Jan Kozłowski, Janusz Lewandowski, Krystyna Łubieńska, Przemysław Miarczyński, Dariusz Michalczewski, Paweł Orłowski, Joanna Muszkowska-Penson, Adam Nalepa, Roman Paszke, Anna Rogowska, Ryszard Ronczewski i Jarosław Wałęsa… Poza wymienionymi luminarzami III RP, na sali obecni byli również sopoccy radni Platformy Obywatelskiej i Samorządności Sopot, a także urzędnicy ratusza oraz dziennikarze. Wśród nich przedstawiciel „Riviery” – Wojciech Falgowski.

Człowiek z charakterem
Prezentacja odbywała się w samo południe w sopockim klubie „Smak Morza”, należącym do jednego z bliskich znajomych prezydenta. Co istotne, spotkanie miało charakter otwartej konwencji wyborczej, a mimo to doszło do swoistego zajścia.
– Usiadłem na końcu sali, żeby nikogo nie drażnić i włączyłem kamerę – relacjonuje Wojciech Falgowski. – Po chwili asystent prezydenta Karnowskiego, p. Jarosław Soyka, podszedł do właściciel lokalu, p. Dariusza Bujaka i przez moment z nim rozmawiał. Bujak zrobił mi zdjęcie telefonem komórkowym, a następnie wraz z ochroniarzem i pracowniczką Urzędu Miasta Sopotu, zaczął mnie wypraszać z restauracji. Próbowałem mu tłumaczyć, że jestem dziennikarzem i mam prawo zrobić relację z tego spotkania, ale on upierał się, żebym wyszedł. Zarzucał mi też, że mam włączony dyktafon. W pewnym momencie zaczął zwracać się do mnie per „ty” i powiedział: „wyprowadzę cię zaraz”. W obawie przed użyciem siły opuściłem więc restaurację. W tym samym momencie Aleksander Hall skończył swoje przemówienie, w którym nazwał Jacka Karnowskiego… „człowiekiem z charakterem”.

Krzysztof M. Załuski

Riviera – Bezpłatna Gazeta Pomorska

Zobacz video:
http://www.youtube.com/watch?v=WTKvCxbNBxg

Zapytany przez nas o to zajście prezydent Jacek Karnowski, stwierdził: – Pierwsze słyszę, nic o tym nie wiem, nie miałem z tym nic wspólnego. Jeśli jednak tak było, to w sumie nie dziwię się. Bo ten pan nie jest dziennikarzem, a „Riviera” to pismo o poziomie rynsztoka. Ta gazeta wypisuje kłamstwa. Kilka dni temu opublikowali na Facebooku zdjęcie naszego kandydata z psią kupą na twarzy. Jak można coś takiego publikować? To jest chamstwo, a nie dziennikarstwo. Dziwię się, że publikują tam przedstawiciele Kocham Sopot oraz Prawa i Sprawiedliwości. (źródło: trojmiasto.gazeta.pl)

Redaktor naczelny „Riviery” Krzysztof M. Załuski sprawą ograniczenia prawa dziennikarza do informacji zainteresował Centrum Monitoringu Wolności Prasy  Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, które jednoznacznie stwierdziło, że „wyproszenie dziennikarza, to złamanie Konstytucji RP, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Prawa Prasowego”.

riviera a

Może zainteresuje Cię:

1 odpowiedź

  1. Igolak pisze:

    Czy kogoś to dziwi, że go wyproszono? Ileż można czytać obelg, bo konstruktywną krytyką nie można tego nazwać? Pewnie znowu napisaliby w Riwierze niezwykle rzetelny artykuł, w którym dowiedzielibyśmy się o kolejnych wyssanych z palca skandalach z udziałem prezydenta. To już się robi nudne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *