
– Przekop Mierzei Wiślanej to epokowa inwestycja. Pozwoli na swobodne wpływanie na polski Zalew Wiślany bez konieczności pytania o zgodę Federacji Rosyjskiej. Około 90 proc. kanału żeglugowego jest już gotowe. Uroczyste otwarcie planujemy 17 września br. – powiedział wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk.
Przekop Mierzei Wiślanej jest główną częścią nowej drogi wodnej między Zalewem Wiślanym a Zatoką Gdańską. Inwestycja obejmuje realizację portu osłonowego od strony Zatoki Gdańskiej, a także kanału żeglugowego ze śluzą, jej zamknięciami oraz stanowiskami oczekiwania dla statków (z obu stron), budowę nowego układu drogowego wraz z dwoma mostami obrotowymi oraz sztucznej wyspy na Zalewie Wiślanym. Inwestorem jest Urząd Morski w Gdyni, a generalnym wykonawcą konsorcjum firm NDI/Besix.
(źródło; przekopmierzei.pl)
Relacja TVP3 Gdańsk:
Po suchym dnie śluzy nie ma śladu. Od środy przez specjalnie wypalone w północnej grodzy dziury swobodnie wpływała doń woda z Zatoki Gdańskiej. Koryto wypełniło się w ciągu kilkunastu godzin. Teraz jedynymi zaporami, które oddzielają jeszcze Zalew Wiślany od Zatoki Gdańskiej pozostają grodze. Te – jeśli cała przeprawa pomyślnie przejdzie szereg testów – wkrótce zostaną definitywnie rozmontowane.
Testy nadzorować będzie szereg specjalistów z serca całej inwestycji, czyli z Nadrzędnego Systemu Sterowania zlokalizowanego w Kapitanacie Portu Nowy Świat. Próby w gruncie rzeczy zakończą ten najbardziej spektakularny etap przekopu. Pomijając sam „przesmyk” na pozostałej części placu budowy pozostały kosmetyczne, acz równie ważne sprawy.
Czyli zgodnie z wizją polskiego rządu w dzień rocznicy radzieckiej inwazji na Polskę z 1939 roku. Nowa przeprawa ma uniezależnić nasz kraj od Rosji. Do tej pory na przepłynięcie przez Cieśninę Piławską polskie jednostki musiały każdorazowo uzyskiwać zgodę Rosji. Po wybudowaniu kanału nie będą musiały tego robić.
(źródło: TVP 3 Gdańsk) Więcej:
