GDAŃSK. Czas żeby i sam zainteresowany wreszcie stanął w prawdzie, co powinien już zrobić wiele lat temu – czytamy w Oświadczeniu Piotra Dudy, szefa „Solidarności” dotyczącym Lecha Wałęsy (po konferencji IPN, gdzie poinformowano o tożsamości agenta „Bolka”).
Szef IPN podczas konferencji prasowej przedstawił ocenę ekspertów o teczce „Bolka” (z archiwum Kiszczaka). Z opinii biegłych wynika, że „odręczne zobowiązania o podjęciu współpracy z SB z 21 grudnia 1970 roku zostało w całości nakreślone przez Lecha Wałęsę”.
Oświadczenie Piotra Dudy:
Z przykrością musimy przyjąć do wiadomości, że nasz pierwszy przewodniczący był tajnym współpracownikiem służb bezpieczeństwa PRL.
Bardzo dobrze się stało, że w sposób jednoznaczny zostało to rozstrzygnięte, bo tylko prawda – bez względu na to jak trudna – jest wartością nadrzędną.
Czas żeby i sam zainteresowany wreszcie stanął w prawdzie, co powinien już zrobić wiele lat temu. Dzisiaj nie budziłoby to tak dużych emocji.
Ocenę jego działalności pozostawiamy historykom, a wybaczenie i rozliczenie pozostawiamy tym, którym jego działalność wyrządziła szkodę.
Nie zmienia to jednak faktu, że Lech Wałęsa ma swoje miejsce w historii i był pierwszym przewodniczącym Komisji Krajowej Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”.
Piotr Duda
Przewodniczący KK NSZZ “Solidarność”
