„Tosca” Giacomo Pucciniego w Operze Bałtyckiej. Pięć minut przed premierą. Premiera opery „Tosca” Giacomo Pucciniego odbedzie się w sobotę, 25 maja 2014 r. o godz. 19 na scenie Opery Bałtyckiej. – Dla mnie to kolejna opowieść o wspaniałej kobiecie zagubionej w świecie mężczyzn, którzy realizując swoje bojowe zadania i, niecne częstokroć, plany igrają ze śmiercią. (…) – zapowiada Marek Weiss, autor inscenizacji i reżyser przedstawienia.
Ryzykowanie życia nie jest domeną kobiet
– Wiem, że wszystkie uogólnienia bywają zabójcze dla prawdy, ale nie będę od niej daleko ze swoim przekonaniem o odmiennym stosunku obu płci do śmierci. – kontynuuje Marek Weiss. – Gra z nią i ryzykowanie życia nie jest domeną kobiet. Ich misją jest tworzenie i obrona tej podstawowej wartości w naszym ludzkim świecie, jaką jest życie. Wynika to z ich biologicznej funkcji i wszystkich związanych z nią konsekwencji.
To w kobiecie życie powstaje i po długich miesiącach osiąga ludzki kształt. To kobieta musi od pierwszych dni wykarmić, ogrzać i otoczyć dziecko miłością. Żadne kulturowe manipulacje z płcią nie zmienią tego, mam nadzieję, rozważa reżyser.
– My faceci, my straceńcy ze swoim wojowniczym testosteronem, też wolimy żyć, niż umierać – mówi reżyser. – A jednak wikłamy się w potyczki ze śmiercią – raz z powodów najwyższej rangi, a raz z powodów błahych lub przypadkowych. Nie mamy o nie aż takiej dbałości, by bezwzględnie uznawać je za wartość najwyższą.
Oczywiście istnieją kobiety złe i zbrodnicze, ale te wyjątki Marka Weissa nie interesują. Pasjonują reżysera opowieści o heroinach, które w imię obrony życia i jego godności, podejmują ze śmiercią nierówną walkę. Próbują, jak Tosca, oszukać śmierć, targować się z nią, wierzyć, że jest szansa na magiczne opóźnienie jej nieubłaganego wyroku.
Cudowny fundament nieśmiertelności matki i syna
– Stąd ich powszechna miłość do Jezusa, jako gwaranta nieśmiertelności. Stąd kult Marii, która mimo, że wycierpiała mękę śmierci dziecka, doczekała się zmartwychwstania i sama również uniknąwszy starzenia się i rozkładu, zasnęła tak piękna i dziewicza, jak była zawsze – mówi Weiss. – Ta krzepiąca religia wniknęła tak głęboko w życie wielu kobiet, że nigdzie nie można spotkać podobnie powszechnej zdolności do utożsamiania się z Boginią, jak w naszym katolicyzmie budowanym na cudownym fundamencie nieśmiertelności matki i syna.
Tosca, rzecz jasna, nie utożsamia się z Marią, bo walczy o nieśmiertelność kochanka, wyjaśnia reżyser. Relacje z nim są niewątpliwie grzeszne, ale miłość tłumaczy wszystko na język wzniosłych emocji i racji. Tosca ma poczucie, że Madonna ją rozumie i wybacza. Oboje z Cavaradossim czczą, jak większość grzeszników, Marię Magdalenę, najbardziej tajemniczą postać Nowego Testamentu, przedstawianą tradycyjnie jako wcielenie seksualnego piękna kontemplującego trupią czaszkę – symbol śmierci.
Eros z Tanatosem
To powiązanie Erosa z Tanatosem jest tematem wielu wspaniałych dzieł sztuki i opera Pucciniego niewątpliwie do nich należy, rozważa reżyser.
– Można ją odgrywać jako historyczny dokument z dziejów Rzymu i nawet zadbać nie tylko o wierność kostiumologiczną, ale również nakłonić publiczność do wędrówki w różne miejsca akcji, by stworzyć podobieństwo do rzekomo autentycznych wydarzeń. Wszak Puccini jest kompozytorem werystycznym.
– Dla mnie osobiście jednak ważniejsza w tym spektaklu będzie warstwa symboliczna i jak zawsze heroiczny wymiar zmagania się kobiety z przeklętym losem zwieńczonym niezmiennie ponurym finałem, czyli zwycięstwem śmierci. Ale przecież świadomość, że tak to się kończy u każdego z nas, nie psuje nam nadziei, że te zmagania mają sens i budują nasze godne człowieczeństwo. Taka jest wzniosła odpowiedź na próby wpędzenia nas w rozpacz przez posłańców śmierci, których tu reprezentuje Scarpia. Opera „Tosca” jest tej odpowiedzi wymownym nośnikiem.
(K.K.)
Tosca
Giacomo Puccini
libretto Luigi Illica, Giuseppe Giacosa
kierownictwo muzyczne Tadeusz Kozłowski
inscenizacja i reżyseria Marek Weiss
scenografia Hanna Szymczak
światła Piotr Miszkiewicz
przygotowanie Chóru Anna Michalak
asystent dyrygenta Sylwia Anna Janiak
premiera 25 maja 2014
obsada:
| Tosca | Katarzyna Hołysz / Lilla Lee |
| Cavaradossi | Paweł Skałuba / Jacek Laszczkowski |
| Scarpia | Leszek Skrla / Mikołaj Zalasiński |
| Angelotti | Piotr Nowacki / Szymon Kobyliński |
| Zakrystian | Daniel Borowski |
| Spoletta | Krzysztof Rzeszutek / Witalij Wydra |
| Sciarrone | Marcin Miloch / Rafał Sambor |
| Dozorca więzienia | Jacek Jasman / Wojciech Jurga |
oraz Chór i Orkiestra Opery Bałtyckiej
dyrygent Tadeusz Kozłowski

