SŁUPSK. W jednym z kościołów mężczyzna ukradł szkatułkę z pieniędzmi dla ubogich. Złodziejem okazał się 22-letni mieszkaniec gminy Dębnica Kaszubska. Zauważył go ksiądz. Tłumaczył, że chciał pieniądze na narkotyki… Grozi mu do 5 lat więzienia.
O kradzieży szkatułki na ofiarę dla ubogich, zawiadomił słupskich policjantów ksiądz z kościoła pw. św. Józefa. Duchowny w sobotę po południu zauważył młodego mężczyznę, którego zachowanie wydało mu się podejrzane. Mężczyzna wychodził z terenu kościoła i trzymał pod pachą szkatułę, taką samą jak ta znajdująca się w kościele, do której wierni składają ofiarę dla ubogich. Na miejsce natychmiast przyjechali policjanci. Funkcjonariusze zatrzymali wskazywanego mężczyznę w pobliżu kościoła. Okazał się nim 22-letni mieszkaniec gminy Dębnica Kaszubska. W trakcie rozmowy z policjantami sprawca przyznał się, że jest pod wpływem środków odurzających i ukradł szkatułę, gdyż chciał uzyskać pieniądze na zakup takich substancji.
Mężczyzna został już przesłuchany i usłyszał zarzuty kradzieży. Za to przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
