
Plaża nad Bałtykiem. Fot. J. Wikowski
POMORZE. Nad Morzem Bałtyckim bardzo zdradliwe i niebezpieczne są tzw. prądy wsteczne. Większość utonięć jest wynikiem lekkomyślności ludzi oraz lekceważenia obowiązujących przepisów.
Sezon letni trwa, utrzymujące się wysokie temperatury powodują, że chętniej korzystamy z kąpieli wodnych. Pamiętajmy jednak, że woda to żywioł, a kąpiel w nieodpowiednim miejscu, bez przygotowania bądź odpowiednich umiejętności może skończyć się tragicznie.
Pamiętajmy, że bezpieczeństwo nasze i naszych dzieci nad wodą zależy w dużej mierze od nas samych. Sprzyjająca pogoda, wysokie temperatury, wręcz upały powodują, że coraz częściej wybieramy się nad wodę. W trakcie letniego wypoczynku czasem plażowiczom brakuje zdrowego rozsądku. Większość utonięć jest wynikiem lekkomyślności ludzi oraz lekceważenia obowiązujących przepisów. Kąpiel w miejscach niestrzeżonych, oraz alkohol to główne przyczyny utonięć .
Policjanci dbając o bezpieczeństwo osób wypoczywających nad wodą proszą o zachowanie zdrowego rozsądku i przypominają o kilku podstawowych zasadach:
- – korzystajmy tylko z kąpielisk strzeżonych (na których pracują ratownicy WOPR,
- – bezwzględnie wykonujmy polecenia ratowników (ich zadaniem jest dbać o nasze bezpieczeństwo, a nie uprzykrzać nam wypoczynek,)
- – do wody nie powinniśmy wchodzić bezpośrednio po spożyciu obfitego posiłku, a kategorycznie zabrania się wchodzenia do wody pod wpływem alkoholu,
- – do wody nie wolno wchodzić także bezpośrednio po opalaniu się,
- – jak również wtedy, gdy na kąpielisku wywieszona została czerwona flaga – ZAKAZ KĄPIELI
- – jeśli zauważymy kogoś w wodzie, kto ma problemy z dotarciem do brzegu lub topi się od razu zaalarmujmy służby ratunkowe:
ogólnopolski numer ratunkowy nad wodą to 601-100-100, albo na numer alarmowy 112 (pamiętajmy o przekazaniu informacji o dokładnej lokalizacji miejsca zdarzenia).
Pamiętajmy. Nad Morzem Bałtyckim bardzo zdradliwe i niebezpieczne są tzw. prądy wsteczne. Niektóre są tak silne, że potrafią dorosłego mężczyznę wciągnąć pod wodę w głąb akwenu. Dlatego powinniśmy zadbać przede wszystkim o dzieci. Niewinne zamoczenie nóg może doprowadzić do tragedii. Jeśli nie mamy pewności czy akwen jest bezpieczny zapytajmy ratowników. Oni na pewno udzielą fachowej informacji. (KWP)

