KWIDZYN. 59-letni mieszkaniec powiatu kwidzyńskiego wychodząc z domu powiedział żonie, że popełni samobójstwo. Nie żartował. Po godz. 12 mężczyznę znaleziono w altance, miał na szyi sznur i wisiał.
Policjanci odcięli sznur, na którym wisiał, udzielili mu pomocy przedmedycznej i wezwali pogotowie.
Każdego dnia w trakcie swojej służby policjanci spotykają się z różnymi sytuacjami. Wielokrotnie od szybkości ich działania zależy czyjeś życie. Taka sytuacja miała miejsce w 2 stycznia, w piątek po godz. 12 gdy funkcjonariusze dostali informację, że 59 – letni mieszkaniec powiatu kwidzyńskiego wyszedł z domu mówiąc żonie, że popełni samobójstwo.
Zaniepokojona kobieta poinformowała policjantów, przyjmujący zgłoszenie dyżurny natychmiast skierował na miejsce znajdujący się w pobliżu radiowóz. Funkcjonariusze we wskazanej przez zgłaszającą altance znaleźli wiszącego mężczyznę z założoną na szyi pętlą, szybko chwycili niedoszłego samobójcę za nogi, a następnie odcięli linkę oplatającą szyję. Mężczyzna został przewieziony do szpitala gdzie otoczono go specjalistyczną opieką.
