NOWY DWÓR GD. Uciekający złodziej, chcąc uniknąć zatrzymania przez ścigających go policjantów wskoczył do rzeki. Desperat topił się. Policjanta rzucił się do wody i razem ze ściganym wrócił na brzeg. Okazało się, że to 19–latek z powiatu nowodworskiego.
Wczoraj około godz. 18 dyżurny nowodworskiej jednostki otrzymał informację o kradzieży, do jakiej miało dojść kilka chwili wcześniej w mieście. Ze zgłoszenia wynikało, że młody mężczyzna zabrał ze stojącego na posesji samochodu wędkę i uciekł w stronę miejscowości Cyganka.
Policyjny patrol ustalił szybko rysopis sprawcy i już po chwili penetrując okolicę natrafił na mężczyznę pasującego wyglądem do wskazanego sprawcy kradzieży. Na widok policjantów mężczyzna wbiegł w przydrożne pola i uciekał w kierunku miejscowości Żelichowo nie reagując na polecenia funkcjonariuszy. Pościg policyjnym radiowozem wkrótce przerodził się w pieszy, a policjanci biegli za sprawcą przez ok. 3 km wzdłuż wałów Tugi. W finale sprawca chcąc uniknąć zatrzymania wskoczył do rzeki. Policjant rzucił się do wody za nim, chwycił go za odzież i razem z nim wrócił na brzeg. Funkcjonariusze doprowadzili mężczyznę do policyjnej jednostki. To 19 – letni mieszkaniem powiatu nowodworskiego.
Policjanci odzyskali i przekazali właścicielowi skradzioną wędkę, którą sprawca porzucił na drodze swej ucieczki. Teraz funkcjonariusze skierują sprawę kradzieży do sądu. Za to wykroczenie grozi kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna. (KWP Gdańsk)
