W nocy 12/13 grudnia 1981 roku Wojciech Jaruzelski z podległymi mu wojskami, ZOMO i służbami rozpoczęli akcję „Kryptonim Jodła” – sparaliżowano i sterroryzowano Polskę przez wprowadzenie tzw. stanu wojennego.
Wiadomo o co najmniej 100 ofiarach śmiertelnych stanu wojennego…
W Gdańsku pierwszym zamordowanym przez mundurowych Jaruzelskiego (szefa samozwańczej WRON), strzelających z ostrej amunicji do protestujących był 20-letni Antoni Browarczyk z Gdańska. Zginął 17 grudnia 1981 r. Był jedną z pierwszych ofiar stanu wojennego. Miał zaledwie 20 lat. Został trafiony strzałem w głowę podczas rozpędzania demonstracji w Gdańsku pod KW PZPR. Śmiertelnie postrzelony został w okolicy miejsca, gdzie stanie pomnik (w obecnym Parku im. M. Konopnickiej).
W okresie stanu wojennego śmiercią tragiczną w Gdańsku zginęli:
- Antoni Browarczyk, uczeń (urodzony 21 października 1961 – zabity 17 grudnia 1981),
- Wacław Kamiński (ur. 1950 – zginął 28 listopada 1982), pracownik Stoczni Gdańskiej im. Lenina;
- Piotr Sadowski (ur. 1950 – zginął 31 sierpnia 1982), pracownik Zarządu Portu w Gdańsku;
- Jan Samsonowicz – działacz podziemnej „Solidarności”, pracownik Akademii Medycznej w Gdańsku (ur. 27 marca 1944 – został powieszony przez „nieznanych sprawców” 30 czerwca 1983).
„Pamięć o stanie wojennym i jego ofiarach trzeba podtrzymywać, to jest jeden z fundamentów naszej współczesności” – podkreślał p.o. szefa Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk na spotkaniu w Warszawie, poświęconym osobom represjonowanym w czasie stanu wojennego.
Spotkanie to było częścią obchodów 35. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego, które odbywają się pod honorowym patronatem prezydenta Andrzeja Dudy.
O północy 12/13 grudnia oddamy hołd pamięci Ofiar – zapalimy znicze u stóp gdańskiego Pomnika Poległych Stoczniowców.
Komitet Pamięci i Ochrony Pomnika Poległych Stoczniowców prosi o przybycie z flagami i banerami oraz o przyniesienie zniczy.