STAROGARD GD. Kierowca terenowego auta staranował ogrodzenie i wjechał na plac budowy. Auto zatrzymało się na skarpie uderzając w konstrukcję budynku.
Opady deszczu i poranne przymrozki nie ułatwiają życia kierowcom. Przekonał się o tym kierowca jeepa, który poruszał się ulicą Jana Pawła II w Starogardzie Gd. Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, staranował metalowe ogrodzenie i wjechał na plac budowy. Auto zatrzymało się na skarpie uderzając w konstrukcję budynku.
Do zdarzenia doszło wczoraj kilka minut przed godziną 8:00. Na miejsce natychmiast skierowany został znajdujący się w pobliżu patrol. Funkcjonariusze ustalili okoliczności zdarzenia, nałożyli na kierowcę jeepa mandat karny oraz zatrzymali dowód rejestracyjny od uszkodzonego pojazdu. Badanie alkomatem wykazało, że 70-letni kierowca terenówki był trzeźwy. Na szczęście w wyniku zdarzenia nie ucierpiały żadne osoby.
Policjanci apelują do wszystkich uczestników ruchu o zachowanie szczególnej ostrożności podczas kierowania pojazdem. Mokra nawierzchnia drogi oraz niskie temperatury sprawiają, że kierujący częściej niż zwykle tracą panowanie nad pojazdem. Znacząco wydłuża się również droga hamowania.

