GDYNIA. 30-letni mieszkaniec Gdyni jest podejrzany o dokonanie rozboju w ogólnospożywczym sklepie osiedlowym na Obłużu. W ubiegły wtorek wieczorem wtargnął do sklepu i sterroryzował ekspedientki „pistoletem”. Ukradł utarg z kasy i uciekł z miejsca zdarzenia. W czwartek przed południem do jego mieszkania weszli policyjni komandosi, po zatrzymaniu 30 – latek trafił do policyjnego aresztu.
16 grudnia ok. godz. 22 w jednym z osiedlowych sklepów ogólnospożywczych na Obłużu miał miejsce rozbój. Sprawca trzymanym w ręku przedmiotem łudząco podobnym do broni palnej sterroryzował sklepową obsługę, z kasy ukradł gotówkę i zbiegł w nieznanym kierunku.
Natychmiast po zawiadomieniu na miejscu do pracy przystąpili policjanci z gdyńskiej komendy. Śledczy wykonali oględziny i przesłuchiwali świadków, technik zabezpieczał ślady kryminalistyczne.
Nad ustaleniem sprawcy rozboju pracowali kryminalni z Gdyni. W efekcie intensywnych działań funkcjonariuszy, tożsamość sprawcy została ustalona zaledwie dwa dni po dokonanym przestępstwie.
W czwartek około południa do mieszkania 30 – letniego mieszkańca Gdyni weszli policjanci z oddziału antyterrorystycznego. Mężczyzna został natychmiast zatrzymany, podczas przeszukania śledczy zabezpieczyli atrapę broni krótkiej oraz gotówkę.
30-latek usłyszał zarzut przestępstwa rozboju, za co grozi mu kara do12 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje prokuratura i Sąd Rejonowy w Gdyni.
