GDAŃSK. 27-letnia kobieta jest podejrzana o napad na placówkę bankową w Gdańsku Żabiance z użyciem niebezpiecznego przedmiotu. Po grabieży kobieta uciekła, ujął ją świadek zdarzenia i przekazał mundurowym. Została doprowadzona do prokuratury, gdzie na podstawie zgromadzonych dowodów usłyszała zarzut rozboju. Sprawczyni przyznała się i złożyła wyjaśnienia.
Do zdarzenia doszło 24 marca br. w godzinach porannych w placówce bankowej w Gdańsku-Żabiance, przy ulicy Gospody. Niebezpiecznym przedmiotem, którym sterroryzowała pracowników jest – jak się okazuje – był prawdopodobnie… korkociąg.
Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zatrzymali 27-latkę podejrzaną o rozbój i przewieźli ją do policyjnego aresztu. Odzyskane zostały również pieniądze skradzione z placówki.
Dziś funkcjonariusze z Przymorza doprowadzili 27-letnią mieszkankę Gdańska do prokuratury. Na podstawie zgromadzonych w sprawie dowodów prokurator przedstawił sprawczyni zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Kobieta przyznała się i złożyła wyjaśnienia.
Za rozbój grozi do 12 lat pozbawienia wolności. (KWP)
