SOPOT. Wczoraj po południu policjanci doprowadzili do komendy dwóch nastolatków, którzy okradli 81- letnią sopociankę. 16 latek i jego 18- letni kolega pod pretekstem zbiórki pieniędzy na podręczniki zabrali kobiecie portfel, w którym było ponad 200 zł. Wybiegających z klatki schodowej mężczyzn zauważył przechodzący tamtędy prezydent Sopotu. Jacek Karnowski, jak donosi policja, pobiegł za sprawcami kradzieży i powiadomił o tym zdarzeniu policjantów.
Wczoraj policjanci przyjęli zawiadomienie o kradzieży pieniędzy od 81-letniej mieszkanki Sopotu. Jak ustalili policjanci do kradzieży pieniędzy doszło w kamienicy przy ul. Kazimierza Wielkiego. Do drzwi starszej pani zapukało dwóch młodych mężczyzn, prosząc o wsparcie finansowe na zakup szkolnych podręczników. Kiedy kobieta trzymała portfel, jeden z nich wyrwał go z jej dłoni i razem uciekli.
Wybiegających z klatki schodowej mężczyzn zauważył przechodzący tamtędy prezydent Sopotu, który usłyszał również krzyk wołającej o pomoc kobiety. Jacek Karnowski pobiegł za sprawcami kradzieży, powiadomił o tym zdarzeniu również policjantów. Jednego ze sprawców ujął przy ul. Kościuszki, a drugiego złodzieja zatrzymali policjanci w tunelu przy ul. Marynarzy.
Okazało się, że sprawcami kradzieży są mieszkańcy Wejherowa w wieku 16 i 18 lat.
W związku z popełnionym wykroczeniem wobec 16- latka policjanci skierują sprawę do Sądu Rodzinnego, wobec starszego skierują wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w Sopocie.
Za kradzież kodeks wykroczeń przewiduję karę aresztu ograniczenia wolności lub grzywny.

