
POMORZE. Coraz więcej pomorskich firm będzie obierać kurs na eksportowy sukces – prognozują eksperci Programu Rozwoju Eksportu (PRE), którzy o potencjale zagranicznych rynków rozmawiali z przedsiębiorcami na spotkaniu w Gdańsku. Ambicje firm naszego regionu są niemałe, bo zgodnie z ankietą PRE, aż 92% z nich chce rozwijać się poza Europą, najchętniej na rynkach Afryki, Bliskiego i Środkowego Wschodu oraz Ameryki Północnej.
Pomorskie jest jednym z najaktywniejszych w eksporcie polskich województw. Według informacji Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, w 2015 r. roku pomorscy eksporterzy wysłali za granicę towary o wartości ponad 12,6 mld EUR. Rok wcześniej województwo znajdowało się na 5 miejscu pod względem wartości wypracowanego eksportu ogółem i na 2. miejscu jeśli chodzi o wartość eksportu w przeliczeniu na mieszkańca. Eksperci PRE zwracają jednocześnie uwagę, że na tle całego kraju Pomorskie bardzo się wyróżnia.
– Koniecznie warto podkreślić, że nadmorska otwartość naszego województwa na świat jest widoczna nawet w sferze gospodarczej, głównie w geograficznej strukturze kierunków eksportu. Nasi eksporterzy mają bardzo szerokie horyzonty. Nie są tak mocno przywiązani do Europy jak inne województwa, starają się dywersyfikować swoje rynki zbytu. To bardzo słuszne podejście – mówi Robert Wiński, dyrektor Centrum Bankowości Korporacyjnej Banku Zachodniego WBK oraz ekspert Programu Rozwoju Eksportu. Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową w swoim Pomorskim Przeglądzie Gospodarczym informuje np., że aż 8% pomorskiego wywozu trafia do Singapuru. Odmienny od krajowego trend widać także w udziale Unii Europejskiej jako kierunku eksportowego. Z Pomorskiego do krajów Wspólnoty trafiło w zeszłym roku 56% eksportu, podczas gdy dla całej Polski udział wyniósł aż 80%.
Dostęp do morza dodaje odwagi…
Robert Wiński podkreśla, że obecna i planowana obecność na odległych rynkach to coś, czym pomorscy eksporterzy powinni się chwalić. Ankieta przeprowadzona podczas spotkania PRE w Gdańsku pokazała, że na „liście życzeń” pomorskich firm są bardzo ambitne kierunki. Sporo firm w ogóle nie spogląda na rynek europejski i stawia tylko na obecność poza Starym Kontynentem (14%). Firmy z Pomorza chcą być awangardą eksportu np. na rynek Afryki – na ten kierunek padło aż 27% wskazań. Dużym zainteresowaniem cieszą się rynki Bliskiego i Środkowego Wschodu (21%) oraz Ameryki Północnej (19%).
W Europie pomorskie firmy interesują się pogłębianiem współpracy z Europą Zachodnią (36%) i krajami skandynawskimi (31%). – Przedsiębiorcy obecni na naszym spotkaniu PRE w Gdańsku przyznali, że do ekspansji najbardziej zachęcają ich własne dotychczasowe doświadczenia w sprzedaży za granicą. Zupełnie inaczej odpowiadano w innych regionach, gdzie zachęta przychodziła z zewnątrz np. wynikała z zapytania zagranicznego odbiorcy – dodaje Robert Wiński.
… a eksportowe hity wiatru w żagle
Na pomorski eksport ogromny wpływ ma Bałtyk. Właśnie z morzem związane są lokalne hity eksportowe takie jak łodzie, statki i inne jednostki pływające a także bursztyn, bursztynowa biżuteria czy produkcja rybna. Poza „morskimi” specjalnościami sukcesy w sprzedaży zagranicznej odnoszą również branże: automotive, paliwowa, spożywcza, maszynowa czy produkcji sprzętu RTV.
– Do zestawu eksportowych specjalności powoli dołączają też inne sektory. Na znaczeniu szczególnie mocno zyskują branże wykorzystujące najnowsze technologie i innowacje. Przykładem jest chociażby biotechnologia. Sukcesy tej sektora mogą wesprzeć osiągnięcia w branży chemicznej i farmaceutycznej. Poza eksportem towarów bardzo prężnie rozwija się sektor usług zarówno biznesowych, outsourcingowych, jak i sektora ICT – mówi Robert Wiński.
