POMORZE. Posłanka z Pomorza, wiceprzewodnicząca Pomorskiej Platformy, Agnieszka Pomaska weszła na mównicę w Sejmie i ostentacyjnie podarła uchwałę sejmową ws. obrony suwerenności Rzeczypospolitej. Radna Gdańska Anna Kołakowska skomentowała: „ogolić na łyso”…
20 maja Sejm przyjął zdecydowaną większością uchwałę ws. obrony suwerenności Rzeczypospolitej. Głosowanie poprzedzone było burzliwą debatą.
– To jest wasza kompromitacja i Wysoka Izba nie może przyjąć tej uchwały, bo to byłaby kompromitacja całej Izby i mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Mam nadzieję, że ta uchwała skończy w ten sposób – powiedziała posłanka Agnieszka Pomaska z mównicy i publicznie podarła uchwałę.
– Smutny jest ten poziom państwa wystąpień – powiedział po happeningu politycznym Pomaskiej prowadzący obrady wicemarszałek Ryszard Terlecki.
Za uchwałą ws. obrony suwerenności Rzeczypospolitej głosowało 257 posłów, przeciw było 4. Nikt nie wstrzymał się od głosu, lecz posłowie PO i Nowoczesnej na czas głosowania wyjęli z czytników swoje karty poselskie i nie wzięli udziału w głosowaniu.
Radna Gdańska Anna Kołakowska, najmłodszy więzień polityczny w PRL tak skomentowała zachowanie posłanki Pomaskiej:

– Golenie głów to była jedna z metod walki podziemia niepodległościowego w Polsce w czasie okupacji z kobietami, które działały na szkodę państwa polskiego. Nie żałuję tego wpisu, bo taki mam właśnie stosunek do osób, które działają na szkodę Polski – powiedziała Anna Kołakowska reporterowi dla „Dziennika Bałtyckiego”.
Pogarda dla „zdrajców ojczyzny”
Anna Kołakowska (w rozmowie z „Super Expressem”): Moja wypowiedź odnosi się do bardzo czytelnego i konkretnego symbolu. Tak oceniam zdrajców ojczyzny, dla takich ludzi mam tylko pogardę.