
GDAŃSK. W większości zdjęcia wykonuje malutkim kompaktowym aparatem. Prace Anny Jakubowskiej są niezwykle malarskie, przyciągają kompozycją, zdecydowanym kolorem i pięknym światłem. W nastroju radosne, zawierają wiele ciepła, ale i dynamiki, czuje się, że to, co autorka utrwala, fascynuje ją, zachwyca i olśniewa.
Na ekspozycję złożyło się trzydzieści najnowszych zdjęć krajobrazowych. Większość powstało na terenie Województwa Pomorskiego, są również widoki z Pińczowa oraz ze słonecznej Toskanii.
„Pola malowane – za miedzą” to tytuł wystawy fotografii Anny Jakubowskiej, która czynna jest w filii Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Conrada Korzeniowskiego przy ulicy Ignacego Jana Paderewskiego 11 w Gdańsku – Suchaninie.
Efekty malarskie, kolor, światło.
Jest to kolejna prezentacja z tego cyklu, Anna Jakubowska osiąga coraz lepsze artystyczne wyniki, jej sztuka ewoluuje, nabiera nowego wyrazu i charakteru.
Prace są niezwykle malarskie, przyciągają kompozycją, zdecydowanym kolorem i pięknym światłem. W nastroju radosne, zawierają wiele ciepła, ale i dynamiki, czuje się, że to, co autorka utrwala, fascynuje ją, zachwyca i olśniewa. Efekt jest wynikiem umiejętności patrzenia na widoki, wobec których inni przejeżdżają, albo przechodzą, obojętnie. Annę fascynuje struktura krajobrazu.
W jej kadrach rozpościera się czysta przyroda, tylko od czasu do czasu pojawia się – jak punkcik – sylwetka Krzysztofa Jakubowskiego, jej męża, artysty fotografika, sojusznika i pierwszego surowego krytyka jej twórczych poczynań.
W większości zdjęcia wykonuje malutkim kompaktowym aparatem, nie lubi używać statywu. Nad Jeziorak z Gdańska jadą, przy dobrej pogodzie, nieraz sześć godzin i dłużej, bo Ania zobaczyła złotą drogę i trzeba się zatrzymać… Czekanie na światło na skraju drogi trwa tyle, ile trzeba. Fotografuje też z powietrza, latając – 150 – 200 metrów nad ziemią, na motolotniach. Wyłapuje także widoki stworzone przez naturę, która sama tworzy kompozycje. Nie boi się wsiąść na pokład i fruwać, i robiłaby to częściej niż raz do roku, gdyby nie koszty.
Anna Jakubowska jest fotoamatorką. Fotografuje od 2005 r., od momentu, kiedy przeszła na emeryturę. Zajmuje się przede wszystkim pejzażem. Robi to z pasją. Mówi, że kocha fotografię. Często wystawia prace w Polsce i zagranicą. Odnosi liczne i znaczące sukcesy na konkursach fotograficznych. http://www.annajakubowska.com/start.html
Tuż przed otwarciem wystawy na Suchaninie odebrała pierwszą nagrodę w dziedzinie fotografii artystycznej na XIX konkursie Grudziądz Foto 2016. Gratulujemy!
Katarzyna Korczak
Zdjęcia Anny Jakubowskiej z wystawy „Pola malowane – za miedzą”


