USTKA. Podczas napadu na salon gier ranna została pracownica salonu. Napastnik zażądał wydania kasy, groził nożem. Ranił kobietę w szyję i klatkę piersiową, uciekł z pieniędzmi.
Do napadu na salon gier przy ulicy Marynarki Polskiej w Ustce doszło w czwartek ok. godz. 7:30. Młody mężczyzna groził pracownicy salonu nożem. Podczas obrony kobieta została ranna w szyję i klatkę piersiową. Napastnik ukradł ok. 5 tys. zł i uciekł. Wszczęto akcję poszukiwawczą. Policja już kilkadziesiąt minut po zawiadomieniu o napadzie zatrzymała jednego z podejrzanych – 18-letniego ucznia – w jednej ze słupskich szkół.
Zatrzymano także mężczyznę w wieku 21-lat, który miał być zleceniodawcą napadu.
