W poniedziałek rano, na stacji benzynowej w miejscowości Olsze – na trasie A1 prowadzącej do Gdańska – 20-latek ukradł samochód z 13-letnią dziewczynką. Wykorzystał chwilę, gdy właściciel auta marki Subaru Forester poszedł do kasy zapłacić za paliwo i zostawił kluczyki w samochodzie. Wskoczył do auta i uciekł.
Natychmiast zawiadomiono policję.
Złodziej wysadził dziewczynkę na trasie – w Ropuchach i pędził skradzionym autem w kierunku Gdańska. Nie ujechał daleko, gdyż przed węzłem Swarożynie rozbił samochód i został zatrzymany.
