
Morsy gdańskie. Fot. Janusz Wikowski
GDAŃSK. Powoli kończy się sezon morsowania. Temperatura nad morzem jest bliska zeru, lecz dla zaprawionych zimową aurą morsów to ciepełko. Jednakże morsy z Klubu KRĘTA nie odpuszczają – relaksują się rozgrzewką na plaży w Brzeźnie i kilkunastominutowymi kąpielami w morzu.
Jak zwykle, morsy z Klubu KRĘTA spotykają się w każdą niedzielę o godz. 12.15 na plaży w Gdańsku-Brzeźnie. Po solidnej rozgrzewce prowadzonej przez p. Grażynę i „ćwierćmaratonie” wzdłuż nabrzeża morsy wskakują do wody. Jak mówią – dla zdrowia, dla relaksu i miłego towarzystwa.
Można jeszcze skorzystać z okazji i dołączyć do doborowego grona.

Morsy gdańskie. Debiutantka – w żółtym stroju. Fot. Janusz Wikowski

Morsy gdańskie. Fot. Janusz Wikowski

Morsy gdańskie. Janusz – lider Klubu i p. Grażynka – prowadząca rozgrzewkę. Fot. Janusz Wikowski

Morsy gdańskie. Toniemy!!! Fot. Janusz Wikowski
Fotorelacja Janusza Wikowskiego
