GDAŃSK. Morsy z Klubu KRĘTA z Gdańska-Wrzeszcza jak w każdą zimową niedzielę kąpali się w lodowatej wodzie Bałtyku. To dla zdrowia – aby nie czekać i być zdanym na „łaskawe” dogadanie się ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza i Sławomira Neumanna z lekarzami…
Nowy rok 2015 morsy gdańskie witali w dobrych humorach i na wysokiej fali.
Chętnych do kąpania się w doborowej grupie – w Klubie Kręta przybywa. Jest zapewniona profesjonalna rozgrzewka przez p. Grażynkę. Dystans obowiązkowego biegu przed kąpielą – wzdłuż plaży w Brzeźnie jest do pokonania także przez seniorów. A potem skok do orzeźwiającej wody i wielka radocha. O zdrowie morsów nie wypada pytać – nie kichają, nie narzekają na siódme boleści, nie muszą się martwić o dostęp do lekarza domowego, omijają apteki…
Zdjęcia: Agencja CZAS – Janusz Wikowski & comp.






























