TCZEW. Młody tczewianin na oczach świadków przewrócił staruszkę, wyrwał jej torebkę, w której było ponad tysiąc złotych. Dzięki szybkiej reakcji świadków napastnik został w kilka minut zatrzymany, siedzi w areszcie. Za rozbój grozi od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek ok. godz. 11.00 w Tczewie na ul. Sobieskiego. Do idącego chodnikiem 87-letniej mieszkanki Tczewa podszedł młody mężczyzna, który najpierw przewrócił kobietę, a następnie zabrał torebkę, w której było ponad tysiąc złotych.
Dzięki szybkiej reakcji świadków zdarzenia, którzy poinformowali o kierunku uciekającego mężczyzny, policjanci po paru minutach zatrzymali 20-letniego mieszkańca Tczewa. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Sąd zastosował wobec zatrzymanego trzymiesięczny, tymczasowy areszt.
Za rozbój grozi kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
