GDAŃSK. Akcję pod hasłem „Bolek” oceniamy jako fałszowanie historii i tragiczne w skutkach sianie zamętu i niepokoju, zwłaszcza w umysłach młodego pokolenia. Uważamy, że cel tej nikczemnej kampanii jest doraźnie propagandowy i polityczny – czytamy w Liście otwartym w obronie Wałęsy skierowany do Instytutu Pamięci Narodowej.
List otwarty, przeciwko „kampanii opluwania i osaczania Lecha Wałęsy” wystosował Społeczny Komitet Budowy Pomnika Poległych Stoczniowców w Gdańsku 1970. Pod listem podpisali się m.in. Krzysztof Penderecki, Andrzej Wajda, Daniel Olbrychski, Halina Winiarska i Jerzy Kiszkis (aktorzy z Wybrzeża), poseł PO Jerzy Borowczak oraz Henryka Dobosz-Kinaszewska, Katarzyna Korczak i Maria Mrozińska (dziennikarki z Gdańska).
List otwarty skierowany do Instytutu Pamięci Narodowej
Społeczny Komitet Budowy Pomnika Poległych Stoczniowców w Gdańsku 1970 stanowczo protestuje przeciwko kampanii opluwania i osaczania Prezydenta Lecha Wałęsy, byłego przywódcy ruchu „Solidarność”, który odmienił bieg dziejów i oblicze Europy.
Wielu z nas było w Sierpniu 1980 roku w strajku w Stoczni Gdańskiej, któremu przewodził Lech Wałęsa. Wielu współpracowało z Lechem Wałęsą również potem, w stanie wojennym i w latach 80.
Z tej perspektywy oceniamy akcję pod hasłem „Bolek” jako fałszowanie historii i tragiczne w skutkach sianie zamętu i niepokoju, zwłaszcza w umysłach młodego pokolenia. Uważamy, że cel tej nikczemnej kampanii jest doraźnie propagandowy i polityczny.
Młode pokolenie nie wie czym był PRL i czym był na tym tle sierpniowy strajk, okres Solidarności, a później stan wojenny – więc może nie być w stanie oddzielić ziarna od plewy. „Papiery” na Lecha Wałęsę z lat początkowych jego pracy w Stoczni (1970-1976), gromadzone przez SB, mają całkowicie drugorzędne znaczenie wobec całokształtu jego dokonań.
Oburza fakt, że wcześniej osaczała go Służba Bezpieczeństwa, a teraz przejmują tę rolę historycy z IPN oraz ludzie złej woli, którzy najczęściej z pobudek osobistych, z powodu urazy, poczucia niedocenienia lub z zawiści próbują odebrać należne mu bezsprzecznie pierwszoplanowe miejsce w historii.
Dlaczego usiłuje się zastąpić sławny w świecie wizerunek charyzmatycznego robotniczego przywódcy postacią kolaboranta i marionetki służb specjalnych?
Czy ci „prawdziwi patrioci” i tzw. niezłomni obrońcy absolutnej prawdy mają świadomość, jaką przysługę robią Polsce?
Lecha Wałęsę zamiast wdzięczności spotyka wielka krzywda.
Pod listem podpisali się:
- 1. Jerzy Błaszkowski
- 2. Jerzy Borowczak
- 3. Henryka Dobosz-Kinaszewska
- 4. Jerzy Kiszkis
- 5. Henryk Knapiński
- 6. Miłosława Kosmulska
- 7. Sławina Kosmulska
- 8. Katarzyna Korczak
- 9. Jolanta Krzek
- 10. Kinga Lewandowska
- 11. Zdzisław Lewandowski
- 12. Zygmunt Manderla
- 13. Zenon Mirota
- 14. Maria Mrozińska
- 15. Daniel Olbrychski
- 16. Regina Pawłowska
- 17. Krzysztof Penderecki
- 18. Leszek Rudnik
- 19.Rita Sakowska
- 20. Grażyna Skutnik
- 21. Bożena Sowińska
- 22. Wiesław Szyślak
- 23. Izabela Widomska
- 24. Andrzej Wajda
- 25. Halina Winiarska
- 26. Krystyna Zachwtowicz-Wajda
- 27. Michał Żaboklicki

