GDAŃSK. Nowym ministrem sportu w miejsce odwołanego, w związku z aferą tamową polityków PO, działacza Platformy Andrzeja Biernata zostaje sportowiec – Adam Korol z Gdańska. Korol ma osiągnięcia w sporcie (mistrz wioślarstwa), natomiast w polityce jego doświadczenie sprowadza się do popierania Bronisława Komorowskiego jako członek komitetu honorowego w wyborach prezydenckich w 2010 i i przegranym starcie z Andrzejem Dudą – w 2015 r.
Adam Korol (gdańszczanin, 41 lat, żonaty, 2 dzieci):
Nie ukrywam, że byłem zaskoczony, kiedy dowiedziałem się, że mam zostać ministrem. Najpierw telefonicznie, a potem zostałem zaproszony na spotkanie do pani premier. Czy się wahałem? Pewnie, długo rozmawiałem o tym z żoną, rozpatrywaliśmy wszystkie za i przeciw. Przecież dopiero co zacząłem sobie układać życie od nowa, życie po karierze sportowca, a tu znowu trzeba je diametralnie zmienić, wszystko wywraca się do góry nogami. O szczegółach swojej nominacji nie chcę i nie mogę na razie mówić, na pewno przyjdzie na to czas. (źródło: gazeta.pl)
Adam Korol mieszka w Gdańsku, ma 41 lat. Mistrz olimpijskim(czwórka wioślarska, Pekin, 2008 r.), czterokrotny mistrze świata konkurencji czwórek podwójnych mężczyzn (2005, 2006, 2007, 2009), mistrze Europy (2010 r.). W 2013 r. skończył karierę zawodnika wioślarza. Pracuje w szkolnictwie – jest wicedyrektorem i nauczycielem wychowania fizycznego w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 6 w Gdańsku, oraz w Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku, gdzie jest asystentem w Zakładzie Teorii Sportu i Motoryczności Człowieka. Jest związany se środowiskiem Platformy Obywatelskiej. Jeszcze jako zawodnik poparł publicznie w wyborach prezydenckich w 2010 r. Bronisława Komorowskiego. Także w ostatnich przegranych wyborach buł członkiem Komitetu Honorowego B. Komorowskiego.

