Kołakowska powalona na ziemię przez policjantów – silnych wobec słabych?

SONY DSC

Kołakowska Anna z mężem i córką. Fot. Janusz Wikowski

GDAŃSK. Podczas manifestacji w Gdańsku protestująca dziewczyna –  Marysia – córka radnej Gdańska Anny Kołakowskiej – została przez policjantów brutalnie powalona na ziemię. Była publicznie przyciskana do ziemi przez rosłych policjantów, skrępowana i odstawiona na komendę. Policja jest silna wobec słabych?

Policjanci powalili Marysię Kołakowska na ziemię na przystanku tramwajowym obok Bramy Oliwskiej. Mimo interwencji innych protestujących oraz matki Anny Kołakowskiej dziewczyna została zatrzymana i w asyście policjantów odstawiona na komendę.

Działo się to na oczach publiczności, protestujących – po starciu z policją. Środowiska patriotyczno-narodowe, katolickie w kontrmanifestacji wyrażały swoją dezaprobatę dla manifestujących w Marszu Równości.

Na filmie (reportera Gdansk.pl) widać jak do powalonej na ziemię i unieruchomionej przez policjantów dziewczyny podchodzi starsza kobieta i pyta:
– To pani Ania?
Dziewczyna, lekko rozbawiona odpowiada:
– Nie, to Marysia. Mama dalej walczy…

Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak:

– Sam fakt brutalnego potraktowania przez policję młodej kobiety, która, nic nie wskazywało na to, że jest agresywna, powalenie na ziemie tej pani, skrępowanie, przyciskanie do ziemi, to jest nieakceptowalne wobec kobiety.

– Ja takiego zachowania nie akceptuję, powiedziałem to komendantowi głównemu policji, bo to wszystko wskazuje, że policja jest silna wobec słabych, a policja powinna być silna wobec silnych.

–  Jeżeli doszło do złamania prawa, to można było przeprowadzić zatrzymanie w inny sposób, z pewnością nie w taki. Tak traktować kobiety przez mężczyzn nie można.

Minister Błaszczak pytany, czy reaguje tak dlatego, że interwencja dotyczy córki radnej PiS, odpowiedział, że  ocenia krytycznie „każdą sytuację, w której kobieta jest tak traktowana przez mężczyzn”.

(wypowiedź o sobotniej interwencji policji w Gdańsku w stosunku do środowisk narodowych, protestujących wobec Marszu Równości w TVN24).

Minister Mariusz Błaszczak:

Po zajściu w Gdańsku wydałem polecenie Komendantowi Głównemu Policji, żeby były konkretne szkolenia wobec policjantów. Policja nie może w taki sposób postępować. To jest barbarzyńskie!

Min. Błaszczak w rozmowie z reporterem RMF FM stwierdził, że sposób, w jaki policja obezwładniła młodą kobietę, jest dla niego „nieakceptowalny”, a „powalenie na ziemię, przyduszanie kolanem i krępowani rąk to wykorzystanie nieadekwatnych środków do sytuacji, ponieważ tak policja powinna traktować opryszków i bandytów”. (…) Policja powinna być silna wobec silnych, a nie silna wobec słabych, a taki obraz widziałem w Gdańsku.

W sobotę po południu w Gdańsku doszło do kilku starć między policją a demonstrującymi przeciwko Marszowi Równości grupami działaczy środowisk narodowych.  Policja wzywała przez megafony manifestujących ze środowisk narodowych i prawicowych do rozejścia się. Według policji w Trójmiejskim Marszu Równości wzięło udział ok. 800 osób, a w kontrmanifestacji ok. 200 osób.

Minister Błaszczak powiedział, że w sobotę w Gdańsku policja miała jako podstawowe zadanie nie doprowadzić do konfrontacji organizatorów Marszu Równości i środowisk narodowych, bo „wtedy doszłoby do zamieszek”. „To zostało przeprowadzone, pytanie, czy zgodnie z przepisami” – powiedział minister. (źródło: fakty.interia.pl)

Może zainteresuje Cię:

Kúpiť Viagru online bez receptu Kup Viagra 100mg online bez recepty w Polsce Kup Levitra 20 mg online bez recepty w Polsce Viagra Koupit levně online bez receptu Koupit Kamagra online bez předpisu Kup Cialis 20 mg online bez recepty w Polsce Koupit Cialis bez předpisu v Praze Koupit Viagru bez předpisu Praha