Fułek: Żegnaj, Franciszku! Do spotkania „na drugim brzegu tęczy”

POMORZE. Uwielbiany przez jednych, znienawidzony przez drugich. Nie dający się zamknąć w żadnej szufladce, nie poddający się żadnym schematom i łamiący kolejne bariery. Muzyczny dziennikarz i menedżer. Franek – Franciszek Walicki – legenda muzyki rozrywkowej, ojciec chrzestny polskiego rocka.
walicki franciszek fot_franciszekwaalicki_blog
Franek
3 października zmarł w Gdyni, w wieku 95 lat, Franciszek Walicki, człowiek – legenda, dla mnie osobiście postać wyjątkowo ważna – mentor, nauczyciel, mistrz, przyjaciel. Żegnaj, Franciszku! Do spotkania „na drugim brzegu tęczy”…Powiedzieć o kimś takim, jak Franciszek Walicki, że to człowiek-instytucja, to zdecydowanie za mało. Dziennikarz, publicysta, autor tekstów ponadczasowych przebojów, menedżer muzyczny – to wszystko oczywiście prawda, ale również zdecydowanie za mało. Ojciec chrzestny polskiego rocka, który zdradził swoją pierwszą wielką fascynację muzyczną – jazz, dla rock & rollowych rytmów, to też za mało. Człowiek – legenda i żywy podręcznik historii polskiej muzyki rozrywkowej.
Pomysłodawca i animator pierwszej sceny muzycznej „Non-Stop”, na której grano na żywo rock and rolla oraz pierwszej polskiej dyskoteki „Musicorama” w sopockim Grand Hotelu. Odkrywca talentów – Wojtka Kordy, Ady Rusowicz, Czesława Niemena, Michaja Burano, Krzysztofa Klenczona, Tadeusza Nalepy, Miry Kubasińskiej, Józefa Skrzeka. I to ciągle za mało, choć już wystarczyłoby, żeby obdzielić kilka osób i kilka życiorysów.
Wilniuk, pochodzący z polskiej szlacheckiej rodziny, który trafił – za swoją pierwszą żoną, Brojną Lewin – do wileńskiego getta, aby wraz z nią stamtąd uciec; po latach odznaczony medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Marynarz, stawiający żagle na „Darze Pomorza”; oficer Marynarki Wojennej PRL w stanie spoczynku, autor wojskowego podręcznika o morskim sprzęcie desantowym; redaktor tygodnika „Morze”. Pierwszy, który upomniał się o pamięć i honor aresztowanych podczas słynnej Nocy Komandorów najwyższych dowódców Marynarki Wojennej, straconych po kapturowych procesach i skazanych w PRL-u na wieczną na infamię oraz zapomnienie. Jeszcze za mało?
Przyjaciel Leopolda Tyrmanda, z którym wspólnie wyprowadzili z podziemia wprost do sal koncertowych zakazany do tej pory jazz, organizując w Sopocie w roku 1956 I Ogólnopolski Międzynarodowy Festiwal Muzyki Jazzowej. Porzucił jednak wkrótce tę muzykę, stając się na pół wieku niestrudzonym propagatorem polskiego rocka. Aby w końcu stworzyć swoje „epitafium na śmierć rock & rolla” i obwieścić koniec rocka.
Uwielbiany przez jednych, znienawidzony przez drugich. Nie dający się zamknąć w żadnej szufladce, nie poddający się żadnym schematom i łamiący kolejne bariery. Muzyczny dziennikarz i menedżer. Roman Rogowiecki napisał o nim niedawno, że jest „jednym z największych skarbów naszej kultury”. I trudno się nie zgodzić z takim stwierdzeniem, choć mam wrażenie, że jego postać i dokonania wciąż są za mało znane i spopularyzowane. Gdyby żył w Stanach, byłby nie tylko legendą w świecie show-businessu i niepodważalnym autorytetem, ale również doskonale rozpoznawalną postacią świata wysokiej kultury oraz ikoną pop-kultury jednocześnie.
Doczekałaby się też z pewnością nie tylko poświęconego sobie hollywoodzkiego obrazu, ale i np. osobistego muzeum oraz placówek swojego imienia. Byłby też zapewne milionerem, szczodrze wspomagającym stypendiami i nagrodami młodych muzyków oraz twórców. Nie dorobił się wielkiego majątku, mieszka w przeciętnym gdyńskim bloku z lat 60., a ostatnim samochodem, jakim się poruszał, był wysłużony Polonez. Bardziej jednak chyba boli fakt, że jego życiowy dorobek i dziedzictwo wciąż są w naszym kraju tak mało znane i spopularyzowane, a kolejne pokolenia, wychowane na muzyce rockowej, nie wiedzą nawet, jak wiele mu zawdzięczają.
Wojciech Fułek

Może zainteresuje Cię:

Kúpiť Viagru online bez receptu Kup Viagra 100mg online bez recepty w Polsce Kup Levitra 20 mg online bez recepty w Polsce Viagra Koupit levně online bez receptu Koupit Kamagra online bez předpisu Kup Cialis 20 mg online bez recepty w Polsce Koupit Cialis bez předpisu v Praze Koupit Viagru bez předpisu Praha