MEDIA. – Jestem bardziej rozczarowany niż załamany tymi wynikami. Załamanie w polityce nie służy dobrze przyszłości, a rozczarowanie powinno być inspirujące – powiedział Marek Formela (prominentny członek lewicy w Gdańsku) w Rozmowie Kontrolowanej Radia Gdańsk. członek gdańskiego SLD Marek Formela, komentując wyniki wyborów samorządowych.
Marek Formela, czołowy działacz SLD w Gdańsku, z rekomendacji SLD członek Rady Programowej Telewizji Gdańskiej:
Te wybory przegraliśmy z kretesem. Przyczyny wynikają z lokalnych konformizmów, które każą uciekać od szyldu partyjnego i chować się dla własnego dobra pod wybranym, prywatnym wehikułem wyborczym, który może zapewnić własny sukces, a nie sukces partii. Sukces partii to sukces pewnego światopoglądu, pewnego sposobu myślenia o sprawach publicznych, który jest inny, niż sposób myślenia PO.
Przegrany wynik wyborów to nie jest koniec lewicy na Pomorzu. Ja powiem rzecz mało popularną w naszym środowisku, ale wielu członków mojej partii uważa, że odważny powinien być tylko Leszek Miller, a cała ta przestrzeń, która jest za jego plecami, jest przestrzenią naszych pragmatycznych wyborów powodowanych często interesem osobistym. Zatem nie musimy być odważni, wyraziści, nie musimy mówić „nie” prywatyzacji szkół i szpitali, nie musimy spierać się o wysokość lokalnych podatków, być może trafimy do rady nadzorczej jakiegoś małego przedsiębiorstwa i przeżyjemy te 4 lata we względnym komforcie.
(źródło: Radio Gdańsk, rozmowa Agnieszka Michajłow)

