Dobijanie przedsiębiorców. „Panie Prezydencie! Jak wy nas traktujecie!

Ta ustawa dobije przedsiębiorców! Złodziej zapłaci 500 zł a sklepikarz 40 000 zł… Za brak metki z ceną, sklepikarz zapłaci nawet 40 tys. zł. To założenia ustawy, której wprowadzania obawiają się przedsiębiorcy. ZPiP skierował do prezydenta Bronisława Komorowskiego list otwarty z prośbą o jej niepodpisywanie. Złodziej, za drobną kradzież płaci najwyżej 500 zł. Chodzi o ustawę o informowaniu o cenach towarów i usług, przyjętą 9 maja. Aby weszła w życie, konieczny jest podpis prezydenta. Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak skierował list otwarty do prezydenta Bronisława Komorowskiego, w którym apeluje o niepodpisywanie ustawy. Ich zdaniem, kara dla przedsiębiorcy będzie znacznie większa niż dla złodzieja. 

– Likwidacja bardzo wielu małych sklepów, szczególnie na terenach wiejskich, nieskomputeryzowanych, w których o pomyłkę cenową najłatwiej. Żaden mały sklep na wsi lub w małym miasteczku nie przetrwa kary 40 tysięcy złotych. Mamy nadzieję, że nie chodzi o to, żeby zlikwidować małe sklepy, by wszyscy musieli kupować w hipermarketach – pisze ZPiP.

– Wielokrotnie deklarował się Pan jako przyjaciel małych i średnich firm, dlatego wierzymy, że potwierdzi Pan to w działaniu. Nie jesteśmy w stanie pojąć intencji, które przyświecały pomysłodawcom tej ustawy oraz tym, którzy głosowali za jej uchwaleniem. Nie przemawia za tym żaden istotny interes społeczny. Ustawa przewiduje drastyczne podniesienie kar za „błędne podanie lub niepodanie cen”, przewiduje, że ceny mają być uwidaczniane w sposób „jednoznaczny, nie budzący wątpliwości i umożliwiający ich porównanie” – zwracają uwagę przedstawiciele przedsiębiorców.

Jak dodają, „w przypadku, gdy według uznania urzędników tak nie jest, ustawa przewiduje kary w wysokości 20 lub nawet 40 tysięcy złotych. Wysokość kar w stosunku do obowiązującego prawa rośnie 13-26-krotnie! Jest to zupełnie nieadekwatne do stopnia szkodliwości takich praktyk, które, o ile nam wiadomo, nie są masowe, ani nie są jakimś poważnym problemem społecznym”.

– Panie Prezydencie! Polacy naprawdę są asertywni przy zakupach i potrafią dopytać o cenę, jeśli mają jakieś wątpliwości. W tym samym czasie ustawodawca ustala, że kradzież towaru ze sklepu do kwoty 420 złotych nie jest przestępstwem, a wykroczeniem zagrożonym grzywną do 500 złotych! – przypominają.

Panie Prezydencie! Jak wy nas traktujecie! Jeśli ktoś nas okradnie to grozi mu kara 500 złotych, a my za błąd w cenie mamy płacić 20 lub nawet 40 tysięcy złotych? To skrajnie niesprawiedliwe i nieuczciwe.”

Jak przypomina Cezary Kaźmierczak, ustawa będzie miała dwa skutki:

1. Likwidacja bardzo wielu małych sklepów, szczególnie na terenach wiejskich, nieskomputeryzowanych, w których o pomyłkę cenową najłatwiej. Żaden mały sklep na wsi lub w małym miasteczku nie przetrwa kary 40 tysięcy złotych. Mamy nadzieję, że nie chodzi o to, żeby zlikwidować małe sklepy, by wszyscy musieli kupować w hipermarketach.

2. Rozprzestrzenienie się korupcji. Przy tak wysokich karach, propozycje „załatwienia sprawy po ludzku” będą padać nagminnie. Mamy nadzieję, że nie jest to metoda na podniesienie zarobków urzędników, tylko zwykły brak znajomości realnego świata.

Sygnatariusze listu otwartego proszą więc: „Panie Prezydencie! Apelujemy do Pana, żeby Pan załatwił tę sprawę po ludzku, uratował małe sklepy na wsi przed zagładą i nie podpisywał tej bardzo szkodliwej ustawy”.

(źródło: jawamedia)

Może zainteresuje Cię:

Kúpiť Viagru online bez receptu Kup Viagra 100mg online bez recepty w Polsce Kup Levitra 20 mg online bez recepty w Polsce Viagra Koupit levně online bez receptu Koupit Kamagra online bez předpisu Kup Cialis 20 mg online bez recepty w Polsce Koupit Cialis bez předpisu v Praze Koupit Viagru bez předpisu Praha